Get Adobe Flash player
Hasło Roku Duszpasterskiego 2017/2018

Historia:

    Pierwsza wzmianka o parafii w Łączkach Kucharskich pochodzi z 1326 r. Przy kościele od 1595 r. była szkoła. W 1721 r. jest wzmianka o istnieniu szpitala parafialnego.Z terenu parafii zostało wydzielonych kilka innych. W 1596 r. kard. J. Radziwiłł erygował parafię w Małej, w 1957 r. bp Jan Stepa erygował parafię w Niedźwiadzie, zaś w 1982 r. bp Jerzy Ablewicz erygował parafię w Gliniku.W 1851 r. spalił się drewniany kościół. Obecny murowany został wybudowany w latach 1864-1869, a konsekrowany 08.07.1892 r. przez bpa tarnowskiego Ignacego Łobosa. W 1913 r. podwyższono wieżę. Ponieważ kościół jest wybudowany w kotlinie na skrzyżowaniu źródeł wodnych, pękał i groziło mu zamknięcie. Ks. Stanisław Pękala w czasie remontu w 1956 r. odłączył nawę główną od wieży przez wybudowanie nowej ściany frontowej, ale dopiero odwodnienie i drenaż terenu w 1965 r. przyczyniły się do niemal zupełnej stabilizacji budynku. Polichromię figuralną w kościele wykonał w 1967 r. Józef Kawałka z Krakowa. W latach 1974-1977 zmieniono wystrój prezbiterium.

  Kościół parafialny: murowany, zbudowany w latach 1865-1869, poświęcony w 1892 r.

Obecne terytorium parafii:

  • Łączki Kucharskie,
  • Broniszów,
  • Glinik (nr 405-416),
  • Łupiny (nr 1-9),
  • Niedźwiada (nr 1-55, 421-480),
  • Stobierna – Pola Łopuchowskie (nr 1-26).

 

Mieszkańcy parafii:
mieszkańców – 2712, wiernych – 2712, innowierców – 0, niewierzących – 0

Poniżej zamieszczamy historię naszej parafii w ujęciu p. Bartłomieja Wiktora. Opisał ją w swojej pracy pt.:„Kto budował nasz kościół – dzieje parafii w Łączkach Kucharskich”

Wstęp

                Odwiedzając groby rodzinne na cmentarzu parafialnym w Łączkach Kucharskich, natknąłem się na pewną mogiłę, wyglądem różniącą się od pozostałych w około. Wysoki, kamienny pomnik otoczony ciężkim, metalowym, aczkolwiek ozdobnym ogrodzeniem, przykuł moją uwagę. Podszedłem bliżej, po przeczytaniu treści tablicy nagrobnej okazało się, że jest to grób jednego z miejscowych proboszczów. Obok usytuowany był następny, o bardziej współczesnym wyglądzie, choć starszy. Oba groby pochodziły z przełomu XIX i XX w.
W tej okolicy cmentarza nie było już żadnych grobów księży, zainteresowany zacząłem szukać dalej i znalazłem jeszcze jeden. Dlaczego tylko trzy groby w parafii istniejącej od XIV stulecia? Gdzie pochowani zostali pozostali proboszczowie, ilu ich było, jakimi byli ludźmi, co osiągnęli, kiedy powstała obecna świątynia? Te oraz wiele innych pytań doprowadziły do opisania dziejów parafii w Łączkach Kucharskich. Niniejsza praca powstała ze względów osobistych i edukacyjnych, nie jest więc oparta na głębszej analizie źródłowej, lecz na materiale pochodzącym z ogólnodostępnych, lokalnych opracowań. Od urodzenia związany byłem z miejscową parafią i kościołem w Łączkach Kucharskich, tutaj przyjmowałem większość sakramentów począwszy od chrztu świętego. Obecnie pracuję w dwóch szkołach znajdujących się w miejscowościach należących niegdyś oraz współcześnie do parafii, dlatego ten temat wzbudza moja osobistą ciekawość oraz zainteresowanie. Praca ta została napisana przede wszystkim dla lokalnej społeczności, zarówno dorosłej jej części, jak i młodzieży szkolnej. Dotychczas brak było choćby opisu, czy streszczenia podejmującego kwestię dziejów parafii, dlatego starałem się w przystępny sposób przedstawić jej stosunkowo długą historię oraz zarys dziejów społeczno-politycznych wszystkich miejscowości, które na przestrzeni lat skupione były wokół kościoła w Łączkach Kucharskich.

                W pierwszym rozdziale przedstawiłem zatem dzieje Łączek Kucharskich oraz Łopuchowej, od czasów najdawniejszych do współczesnych wyjaśniając jednocześnie zależności zachodzące miedzy obiema miejscowościami. W drugim rozdziale przedstawiłem historię pozostałych miejscowości należących do parafii, Niedźwiady, z której pochodzę, Broniszowa, Glinika i Małej. Ta ostatnia miejscowość, z uwagi na brak obszernego opracowania, została potraktowana dość pobieżnie. Trzeci rozdział został poświęcony wyłącznie sprawom kościelnym, a więc materialnemu i religijnemu rozwojowi parafii od 1326r. do 1958r., czyli do momentu objęcia funkcji proboszcza przez księdza Józefa Toporka. Czwarty rozdział opowiada głównie
o dokonaniach dwóch wybitnych postaci, związanych z parafią. Pierwsza jego część poświęcona jest wspomnianemu wyżej księdzu prałatowi mgr Józefowi Toporkowi, natomiast druga księdzu kanonikowi
mgr Marianowi Baranowi.

                Dzieje parafii zostały napisane na podstawie kilku opracowań naukowych oraz popularno-naukowych, jak również wspomnień i refleksji osób z nią związanych. Wiadomości dotyczące Łączek i Łopuchowej pochodzą z pracy magisterskiej autorstwa Piotra Sowy pt. „Społeczne dzieje Łączek Kucharskich”. Wiedzę
o Niedźwiadzie zaczerpnięto z opracowania księdza Stanisława Bobulskiego pt. „Pochodzę z Niedźwiady”. Rys historyczny Broniszowa i Glinika przedstawiono w oparciu o pracę zbiorową pod redakcją Władysława Tabasza o tytule „Wielopolszczyzna – szkice z dziejów”, natomiast Małej w oparciu o przewodnik turystyczny „Miasto
i Gmina Ropczyce”. Działalność współcześnie żyjących księży-proboszczów została zaprezentowana na podstawie ich własnych relacji. Wykorzystano także fragmenty wywiadu przeprowadzonego w 2000r. przez Panią Alfredę Świętoń, a opublikowanego na łamach „Ziemi Ropczyckiej”. W tym miejscu chciałbym złożyć serdeczne podziękowania księdzu prałatowi Jozefowi Toporkowi oraz księdzu kanonikowi Marianowi Baranowi za poświęcony czas i udzielenie obszernych wywiadów, które przeprowadzili uczniowie Zespołu Szkół
w Łączkach Kucharskich. Podziękowania za pomoc w zebraniu wspomnianego materiału należą się także młodzieży gimnazjalnej. Szczególnie chciałbym wyróżnić uczennice kl. II Agnieszkę Szparę oraz Iwonę Kordek, ponadto w pomoc angażowali się Krystian Laska, Anna Paśko, Karolina Gorczyca, Dawid Laska
i Dominik Mardeusz. Mam nadzieję, że owa praca zostanie przyjęta przychylnie przez miejscową społeczność,
a zebrane informacje staną się w przyszłości inspiracją do naukowego opracowania dziejów parafii w Łączkach Kucharskich.     

  1. Dzieje Łączek Kucharskich i Łopuchowej do przełomu XIX i XX wieku.

Położenie geograficzne Łączek Kucharskich sprzyjało osadnictwu człowieka od najdawniejszych czasów. Szeroka dolina rzeki Wielopolki i łagodnie zbiegające stoki wzgórz, były odpowiednim miejscem do powstania wioski. Do atutów tego miejsca należały żyzne gleby, łatwy dostęp do wody, blisko rosnące lasy, dające człowiekowi nie tylko wyżywienie, lecz również podstawowy surowiec budowlany oraz schronienie
w razie niebezpieczeństwa. W późniejszych wiekach Łączki stały się bardziej otwarte na świat z uwagi na biegnący przez tę miejscowość ważny szlak komunikacyjny i handlowy. Wszystkie wymienione czynniki miały wpływ na to, że Łączki Kucharskie rozwijały się przez wieki, aż do czasów współczesnych i stanowią centrum naszej parafii.

Łączki Kucharskie wraz z należącym do nich przysiółkiem Łopuchowa, a do niedawna samodzielną wioską i zarazem samodzielną jednostką administracyjną, leżą w południowo-wschodniej części Polski,
w województwie podkarpackim, powiecie ropczycko-sędziszowskim, gminie Ropczyce. Pod względem geograficznym miejscowość ta położona jest na Pogórzu Strzyżowskim, części Zewnętrznych Karpat Fliszowych. Dawniej samodzielne Łączki Kucharskie graniczyły od południa i południowego-wschodu
z Broniszowem, od wschodu z Chechłami i Gnojnicą, od północy z Łopuchową, od zachodu z Niedźwiadą.
Z kolei Łopuchowa od wschodu graniczyła z Chechłami, od północnego-wschodu z Okoninem, od północnego-zachodu i zachodu ze Stobierną, a od południowego-zachodu z Niedźwiadą. Obecnie granice te uległy zmianie
w niewielkim stopniu, po włączeniu Checheł do Ropczyc, te ostatnie graniczą z Łączkami Kucharskimi, natomiast część Łopuchowej została włączona do Stobiernej. Do najbardziej znanych przysiółków na terenie dawnych Łączek należały: Bokocie, Halinowski Kąt, Granice, Koziniec, Pod Polem, Pod Lasem, Szewcowa Góra, Młyn Dworski, Na Dole. Z kolei w dawnej Łopuchowej nazwy przysiółków brzmiały następująco: Kalitówka, Koziniec, Wojdówka, Głęboki, Bajkówka, Golanówka.

Ukształtowanie terenu Łączek Kucharskich wykazuje typowe cechy charakteru dla pogórza. Rzeźba terenu jest falista, występują tu spłaszczone wierzchołki wzgórz, łagodne stoki i doliny. Cała miejscowość położona jest w dolinie rzeki Wielopolki, która wpada do Wisłoki. Na terenie Łączek rzeka płynie w kierunku północnym szeroką około 500-metrową doliną na wysokości 230-220m  n.p.m., wijąc się licznymi zakolami. Wielopolka posiada cechy rzeki górskiej, a to z uwagi na duże wahania stanów wody, co przejawia się częstymi powodziami i zalewami dużej części wioski. Do Wielopolki dochodzą liczne prawe i lewe dopływy. W obrębie Łączek jej głównym dopływem jest potok płynący z Granic Chechelskich, wzdłuż którego znajduje się droga prowadząca do Borków Chechelskich. Wspomniany ciek wpływa do Wielopolki na wysokości baru „Pod Górką”, a dawniej stanowił on granicę pomiędzy Łączkami a Łopuchową.

Dolinę Wielopolki od wschodu i zachodu otaczają wzgórza z polami uprawnymi, natomiast w oddali na wysokości około 350m n.p.m. rozpościerają się lasy zarówno liściaste jak i szpilkowe. Największym kompleksem leśnym jest obszar ciągnący się od Łopuchowej przez Okonin, Stobierną, aż do Lubziny i Zawady. Ponadto na obrzeżach wioski występują mniejsze kompleksy leśne, stanowiące pozostałości po dawnej Puszczy Karpackiej. Gleby znajdujące się na terenie wioski są dość żyzne, dobrze nawodnione i słabo kwaśne.  Powstały z glin i pyłów, należą do IV, III, a nawet II klasy rolniczej, dlatego przy dobrym gospodarowaniu powinny przynosić wysokie plony.

Łączki Kucharskie leżą na uboczu głównych szlaków komunikacyjnych. Wioskę od drogi krajowej nr 4 i zarazem najbliższego miasta Ropczyce dzieli około 8 km, a od najbliższej stacji kolejowej, też w Ropczycach 13 km. Mimo tego Łączki od dawna znajdowały się w lepszej sytuacji komunikacyjnej niż okoliczne wioski, a to z uwagi na przebiegający wzdłuż całej miejscowości tzw. szlak węgierski dochodzący do Sandomierza. Droga główna biegnąca przez wieś jeszcze w drugiej połowie XIX w. była częściowo szutrowa, a częściowo gruntowa, co wręcz uniemożliwiało podróżowanie w okresach deszczowych i przewożenie większych i cięższych ładunków. Nawierzchnia asfaltowa powstała w dobie PRL-u i przetrwała z niewielkimi przeróbkami oraz naprawami do czasów teraźniejszych. Od drogi głównej odchodziły inne drogi boczne, natomiast równolegle do niej ciągnęła się tzw. droga gminna, która biegła od majątku wójtostwa (obecnie budynek Zespołu Szkół
w Łączkach Kucharskich) do folwarku położonego na granicy Łopuchowej i Okonina, a nie jak dziś
z Niedźwiady do Ropczyc. W części zachodniej znajdowała się jeszcze droga prowadząca do Zawady. Inne drogi leżały w części wschodniej wioski, jedną z nich był dojazd do zabudowań plebańskich, a dalej do dworu
i tzw. folwarku górnego w Łączkach. Taki układ komunikacyjny powodował, iż mieszkańcy Łączek mieli lepszy dostęp do targów i jarmarków odbywających się w Ropczycach oraz Wielopolu Skrzyńskim.

Początki osadnictwa na obszarze Łączek Kucharskich sięgają czasów neolitycznych. Osady tego okresu powstawały w pobliżu rzeki, ludność prowadziła osiadły tryb życia, uprawiając rolę i hodując zwierzęta, choć zbieractwo i łowiectwo odgrywały dużą rolę w egzystencji miejscowej ludności. W dobie wczesnego średniowiecza obszar Łączek należał do państewka Wiślan, podbitego przez Państwo Wielkomorawskie,
a następnie wszedł do zjednoczonego przez pierwszych Piastów, młodego państwa polskiego. Od początku istnienia tego państwa rozwijało się życie religijne, a kościół miał największy wpływ na byt miejscowej ludności, szczególnie w trudnych czasach bezustannych walk, nieprzyjacielskich napadów i rabunków. Oprócz rozwoju chrześcijaństwa od czasów Kazimierza Wielkiego nastąpił rozkwit życia gospodarczego, handlu
i osadnictwa. Tereny południowo-wschodniej Polski pokryły się siecią nowych osad oraz miast, do których przybywali z zewnątrz coraz to nowi mieszkańcy. Łączki i Łopuchowa (obie miejscowości lokowane na prawie niemieckim prawdopodobnie w XIV w.) znalazły się na szlaku pomiędzy lokowanym w 1348r. przez Kazimierza Wielkiego Wielopolem Skrzyńskim, a Ropczycami, którym król ten nadał prawa miejskie w 1362r. Lokacje obu miast miały za zadanie stworzenie silnego rynku wewnętrznego i miały być centrami gospodarczo-handlowymi dla pobliskich wiosek. Administracyjnie Łączki oraz Łopuchowa od początku XVII w. leżały
w województwie i starostwie sandomierskim, a powiecie pilzneńskim. Łopuchowa z Bokociem, czyli częścią Łączek (nazwa Bokocie pochodzi od nazwiska mieszkającego w tej miejscowości kmiecia Stanisława Bokoty) od czasów rozbiorowych była królewszczyzną, natomiast Łączki własnością prywatną (szlachecką). Jednakże obie miejscowości często zmieniały swoich właścicieli. Dobra królewskie stawały się wynagrodzeniem za zasługi poniesione na rzecz władcy lub zastawem za długi, a dobra prywatne również przechodziły z rąk do rąk. Sama nazwa Łączki Kucharskie pochodzi od rodu Kucharskich, którzy to byli właścicielami wsi od 1833r. do 1861r. W 1614r. nastąpił nowy podział administracyjny Łopuchowej i części Łączek, jako dobra królewskie, zostały wyłączone ze starostwa sandomierskiego i podlegały pod nowo założone starostwo ropczyckie. Wiek XVII przyniósł ogromne zniszczenia materialne w całej Polsce ze względu na wojny ze Szwecją, a na południu najazd zbrojny Jerzego Rakoczego. Upadek gospodarczy obrazują lustracje Łopuchowej, z których wynika, że liczba kmieci zamieszkujących tę miejscowość zmalała z ponad 30 na początku wieku do zaledwie 5 w 1664r. Obszary południowej Polski, jak i całego kraju zaczęły odradzać się z marazmu gospodarczego w czasach saskich, jednak kolejnym wstrząsem dla gospodarki regionu były lata konfederacji barskiej. Wojna domowa
i walki z wojskami rosyjskimi toczyły się także w okolicach Ropczyc, Sędziszowa Młp. i Dębicy. Zarówno Polacy, jak i Rosjanie nakładali na miejscową ludność wysokie kontrybucje, ponadto szerzyły się kradzieże
i rabunki. Upadek widoczny był w każdej dziedzinie życia i gospodarki. Zniszczone były zabudowania chłopskie i dworskie, spadło pogłowie zwierząt domowych, a przez to grunty były nieuprawiane. Kres chaosowi polityczno-gospodarczemu położył I rozbiór Polski w 1772r. Po tym wydarzeniu teren dzisiejszych Łączek znalazł się w obrębie Cesarstwa Austriackiego. Zabór ten nosił nazwę Królestwa Galicji i Lodomerii. Galicja już w 1773r. została podzielona przez władze austriackie na cyrkuły i dystrykty. Łączki znalazły się w cyrkule pilzneńskim, a następnie tarnowskim. W 1850r. władze powiatowe powołały na terenie Galicji tzw. powiaty sądowe. Łopuchowa należała do powiatu dębickiego, a Łączki do ropczyckiego. 17 lat później nastąpił ostatni podział administracyjny w zaborze austriackim. Zlikwidowano cyrkuły i powołano w ich miejsce 174 powiaty polityczne, Łączki i Łopuchowa znalazły się w powiecie ropczyckim. W dobie zaborów ważnym wydarzeniem w Galicji był ruch chłopski nazywany potocznie rabacją, przypadający na 1846r., w czasie którego ludność chłopska występowała zbrojnie przeciwko polskim panom i duchowieństwu, czyli stanom uprzywilejowanym. Ruch ten popierany nieformalnie przez władze austriackie nie ominął Łączek Kucharskich i pobliskich miejscowości, a szerzej zostanie opisany w dalszej części pracy. W 1848r. na obszarze Galicji ogłoszono uwłaszczenie wszystkich chłopów, którzy od tego momentu rozpoczęli samodzielny byt. Był to zatem schyłek systemu feudalnego, koniec wyzysku chłopów przez panów i początki parcelacji tzw. wielkiej własności ziemskiej. Łączki po rodzinie Kucharskich przeszły w ręce Karola Rolle, potem Wandy Śmiałowskiej, następnie Wandy Sokołowskiej, a kolejni właściciele majątku to Aleksander i Halina Berscy, Halina Berska-Herr, Aron Bohrer, Majer Diamant oraz Aron Fürer. Od 1902r. nastąpiła parcelacja majątku Łączek Kucharskich.
W Łopuchowej własność ziemska była podzielona na dwie duże części. Jedna należała do dworu
w Niedźwiadzie i znajdowała się w północnej części wioski, druga nosiła nazwę tzw. wójtostwa-sołtystwa
i położona była w środku wioski na zachodnim brzegu rzeki. Centrum tej posiadłości stanowił pałac wzniesiony w drugiej połowie XIX w. oraz znajdujący się przy nim park. Obecnie w budynku tym mieści się Zespół Szkół
w Łączkach Kucharskich, czyli szkoła podstawowa i gimnazjum. Właścicielami pierwszej części w XIX w. byli kolejno: Skorupscy, Wawrzyniec Musielski, Julian Steinborn, Stanisław Szwantowski, Bronisław Szwantowski, Berl Kohn, Noe Spir. Wójtostwo-sołtystwo należało od końca XVIII w. do Sieradzkich, następnie od 1867r. do Sulimirskich, a dalej w XIX w. do Izabeli Prek, Władysława Wasikiewicza, Rutkowskich, Górskich oraz Stanisława Strzelbickiego. Na początku XX w. majątek przejął Franciszek Piasecki, później Maurycy Rosenbaum i Karol Turski. Ostatnimi właścicielami majątku w latach 1917-1946r. byli Mielczarkowie,
a następnie w czasach komunistycznych własność przeszła na rzecz państwa.

                      

Jak w wielu wioskach, tak i w Łączkach Kucharskich oraz Łopuchowej głównym zajęciem ludności była uprawa roli. Większą część społeczeństwa tych miejscowości stanowili zatem chłopi. Można wśród nich wyróżnić jednak kmieci, zagrodników i komorników, których różniły: majątek, stan posiadania, bogactwo. Inne stany społeczne to oczywiście szlachta i duchowieństwo, w tym przypadku katolickie. Od czasów lokacji obu wsi istniały w nich zajęcia pozarolnicze tj.: karczmarz, młynarz, kowal, stolarz, ekonom, leśny, propinarz, sługi, dziewki służebne, robotnicy (wyrobnicy rolni), żołnierze, organista, grabarz, nauczyciele. Wśród ludności znacznie przeważali katolicy, choć liczba Żydów systematycznie rosła i w 1900r. stanowili oni 11,4% ludności Łączek oraz 5,7% ludności Łopuchowej. Wzrastała także systematycznie liczba mieszkańców obu wiosek, przy czym mieszkańcy Łopuchowej znacznie przewyższali liczbę ludności Łączek Kucharskich np. w 1899r.  
w Łączkach mieszkało 157 osób, a w Łopuchowej 781, w 1912r. Łączki liczyły 170 mieszkańców, Łopuchowa już 891 osób. 

Na terenie obu wsi rozwijała się kultura materialna i duchowa. W dawnych czasach podstawowym materiałem do wyrobu narzędzi oraz budowy domostw było drewno, żelazo było używane jedynie przy budowie i remontach obiektów sakralnych. Chaty chłopskie budowano głównie z drewna jodłowego, początkowo bez fundamentów, później zaczęto do tego celu używać kamienia. Były to chaty dymne, jednoizbowe, zamieszkałe zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta, szczególnie bydło. W latach 60-tych XIX w. zaczęły pojawiać się pierwsze chaty z kominami. Domostwa kryte były słomą, dopiero na przełomie XIX i XX w. zaczęto stosować dachówkę i blachę, ale tylko u najbogatszych gospodarzy. Zaczęły pojawiać się też domy dwu i więcej izbowe, oddzielna zabudowa gospodarcza, stajnie, stodoły itp. Wnętrza chałup były skromnie wyposażone w proste drewniane meble, gliniany piec, gliniane rzadziej porcelanowe naczynia, spotykano także obrazy. Odzież wykonywano przeważnie we własnym zakresie. Ubiór męski składał się z długiej lnianej koszuli, spodni przewiązanych rzemieniem i niebieskiej kamizelki z białymi guzami. W chłodne dni ubierano biały kaftan, a w zimie długie kożuchy i wełniane czapki oraz buty z cholewami, najczęściej wyścielone słomą, rzadziej używano tzw. onuce. Kobiety ubierały długie lniane koszule, obcisłe bluzki i bardzo szerokie spódnice. Na ramiona zarzucały jedną lub dwie białe płachty, a w zimie sukmanę. Na głowie nosiły chustki lub czepce. Buty miały proste z cholewami, a na szyi korale. U kobiet w ubiorze codziennym przeważały barwy wesołe i jaskrawe, najczęściej czerwone lub różowe. Ubiór wiejski zaczął się zmieniać w początku XX stulecia, lecz tradycyjny strój był ciągle używany podczas uroczystości. Jedzono potrawy mączne, praktycznie nie używano tłuszczów i mięsa, jedynie przy okazji największych świąt. Groch, kapusta i ziemniaki pojawiły się w powszechnym użyciu dopiero od połowy XIX w. Na wsi często panował głód, szczególnie na przednówku, czyli wiosną. Do najważniejszych rozrywek należały kościół i karczma. Jedynie w kościele spotykano się z muzyką, malarstwem, rzeźbą oraz czytanym tekstem. Kościół odgrywał najważniejszą rolę w kształtowaniu świadomości ludu wiejskiego, a ksiądz-pleban cieszył się we wsi największym autorytetem. W karczmie odbywały się wszelkie uroczystości rodzinne, a wódka (gorzałka) pełniła również rolę jedynego, a zarazem niezwykle skutecznego lekarstwa i środka nasennego, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. W połowie XIX w. w Łączkach Kucharskich istniało dwie karczmy, a w Łopuchowej trzy. Do podniesienia kultury miejscowej ludności przyczyniła się też szkoła w Łopuchowej, działająca od 1885r. Szkołę w Łączkach otwarto dopiero w 1919r. po zakończeniu I wojny światowej. Przedstawiając rozwój kultury materialnej i duchowej nie sposób zapomnieć o lokalnych zabytkach. Należy do nich kościół parafialny pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła, murowany, wzniesiony w latach 1865-1869r. Naprzeciwko drogi prowadzącej do plebani oraz zabudowań kościelnych znajduje się figurka św. Jana Nepomucena z 1746r. Na cokole pomnika widnieje herb „Nałęcz”, charakterystyczny dla miejscowej szlachty. Kolejne zabytki to: kapliczki typu domkowego pochodzące z XIX w., zabudowa dworska tzw. dwór górny z XVIII w., położony powyżej zabudowań kościelnych, na wzgórzu około 1 km od drogi głównej. Ponadto dwór w Łopuchowej
z XIX w., budynek murowany, parterowy z ozdobnym, czterokolumnowym portykiem (wspomniany już ZS), wraz z położoną nieopodal częścią dawnego parku krajobrazowego ze starodrzewiem oraz dojazdową aleją brzozową. Istnieje także drewniany budynek dawnej szkoły.                    

  1. Charakterystyka pozostałych miejscowości parafii w Łączkach Kucharskich.

Niedźwiada

                Na terenie współczesnej Niedźwiady od czasów pełnego średniowiecza znajdowały się dwie odrębne wioski Niedźwiada i Rozniszów. Był to teren ważny dla Królestwa Polskiego ze względów strategicznych, a to
z uwagi na bliskość granicy z Rusią Kijowską oraz łupieżcze najazdy Tatarów. Jeszcze w XIII w. na granicy Niedźwiady z Braciejową funkcjonował potężny warowny gród i sławne miasto o demonicznej nazwie Głodomank. Gród ów podupadł i stracił swoje ogromne znaczenie, o czym wspominał na kartach dziejów państwa wybitny XV-wieczny kronikarz Jan Długosz. Oprócz tej twierdzy na zachodnich obrzeżach Niedźwiady (współcześnie przysiółek Polska Dolna i Górna), na jednym ze wzgórz o wysokości 404m n.p.m., znajdowała się warowna strażnica państwowa, strzegąca szlaku komunikacyjnego oraz terenów granicznych, znana dzisiaj jako Zamczysko. Obie warownie nie oparły się najazdom Tatarów, a ich rola obronna znacznie zmalała, kiedy po podbojach Kazimierza Wielkiego w XIV w., granica Polski przesunęła się znacznie w kierunku wschodnim. Współcześnie z obu budowli zachowała się jedynie część ziemnych elementów obronnych, nasypisko, fragmenty wałów i fosy.

                Wieś Niedźwiada rozciąga się na długości kilkunastu kilometrów wzdłuż rzeki Niedźwiadki. Swój bieg potok ten rozpoczyna spod Góry Kamieńca, położonej na granicy Niedźwiady i Braciejowej. Ze swych źródeł leśnych płynie w kierunku północno-wschodnim i we wschodniej części wsi wpada do rzeki Wielopolki, jako jeden z jej większych, lewych dopływów. Po obu brzegach Niedźwiadki znajdują się niewielkie wzgórza, których wysokość dochodzi do 100m ponad dolinę rzeki. Panorama dawnej Niedźwiady wyglądała zapewne podobnie, z tą jednak różnicą, iż znacznie mniej było wiejskich domostw.

                Ciekawość budzić może etymologia Niedźwiady i Rozniszowa, czyli wyjaśnienie nazw obu wsi. Obie nazwy miejscowości łączy bardzo wiele, różnią się jedynie pochodzeniem. Nazwa Niedźwiada pochodzi
z języka słowiańskiego i oznacza lesistą okolicę, gdzie było dużo niedźwiedzi. Staropolskie słowa „medved”, czy  „miedźwiedź” oznaczają istotę jedzącą miód. Do osłoniętego pagórkami zakątka obfitującego w miód, ściągały pewnie duże ilości niedźwiedzi, których obecność nie przeszkadzała zbytnio nielicznym na tym obszarze bartnikom. Nazwa Rozniszów, a dokładniej Rossnischow, pochodzi z języka staroniemieckiego. Da się ona podzielić na trzy człony. Ross to pszczeli plaster, włoszczyzna, węza, raza. Nische lub nisse to wnęka, bądź gnida, pasożyt, natomiast hat, to gospodarstwo, zagroda, folwark. W dosłownym tłumaczeniu Rossnischow oznacza miejsce, gdzie zbiera się duże ilości miodu albo teren, na którym grasuje pożeracz plastra miodu lub zagrożona przez niedźwiedzie pasieka. Tak więc obie nazwy mają bardzo podobne znaczenie.

                Zarówno Niedźwiada, utożsamiana ze współczesną Niedźwiadą Górną, jak i Rozniszów, czyli obszar Niedźwiady Dolnej, były obszarami królewskimi od XIV do pierwszej połowy XVI w., dzierżawionymi przez ród Gałków. Byli to Prandota Gałka Starszy, Prandota Gałka Młodszy, Andrzej Gałka, Jan Gałka syn Andrzeja, Hieronim Gałka oraz Jan Gałka pleban z Biecza, który zwrócił dzierżawę w 1515r. Następnie królewszczyzny dzierżawiła w połowie XVI w. Anna Maciejowska, w drugiej połowie XVII w. Anna z Ziembic Bielinowa,
w dalszej części XVII w. i w wieku XVIII Tarnowscy, Potoccy oraz Świerzawscy. W 1772r. po I rozbiorze Polski Niedźwiada znalazła się w zaborze austriackim i od tego momentu przedstawiana jest jako jeden organizm wioskowy, bez podziału na Niedźwiadę i Rozniszów. W I połowie XIX w. władze austriackie sprzedały Niedźwiadę Łucji Przerębskiej oraz jej mężowi hrabiemu Skorupce. W okresie rabacji galicyjskiej wieś należała do rodu Baranowskich. Potem właścicielem Niedźwiady był Julian Steinborn, a następnie Szwantowscy. Bronisław Szwantowski sprzedał wieś pod parcelację bankowi ziemskiemu w Łańcucie za cenę 440 tysięcy koron.

                Niedźwiada i Rozniszów nie rozwijały się jednakowo pod względem gospodarczym. W pierwszych wiekach istnienia Niedźwiada była obszarem biednym i zacofanym, natomiast Rozniszów był majętną dzierżawą przynoszącą, spory dochód, szczególnie w XVI i XVII w. Jeszcze wcześniej w Rozniszowie znajdował się dwór, folwark, młyny oraz karczmy. Do dzierżawy rozniszowskiej dołączone zostały część Łączek Kucharskich (Bokocie), Glinik i Szkodna, co stanowiło łakomy kąsek dla znanych rodów szlacheckich,
a nawet magnackich. Sytuacja uległa zmianie w drugiej połowie XVIII w., kiedy to nastąpił kryzys społeczny, spowodowany zniszczeniami wojennymi, a wielu osadników opuszczało dotychczasowo zajmowane ziemie, szukając lepszych perspektyw. Jednak największy kryzys, niemal biedę, przyniósł okres zaborów, poprzez ciągłe walki z wojskami austriackimi i rosyjskimi, a także bunty chłopskie oraz klęski żywiołowe np. częste i obfite wylewy Wielopolki. Straszne skutki dla wsi przyniosły wydarzenia z dni 20-22 lutego 1846r., nazywane rabacją galicyjską. Chłopi niedźwiedzcy napadli na miejscowy dwór, który zrabowali, a następnie zniszczyli, łącząc się
z okoliczną ludnością, napadli na dwory w Broniszowie, Łączkach Kucharskich, Małej, Szkodnej. W wyniku zamieszek zginęli miejscowi dziedzice np. dzierżawca Niedźwiady Stanisław Baranowski wraz
z synem. Wystąpienie chłopskie wymierzone było również w miejscowe duchowieństwo, co zostanie szerzej opisane w kolejnym rozdziale.

                Wspomniany Stanisław Baranowski, dzierżawca rozniszowski okresu rabacji galicyjskiej posiadał, jak większość przedstawicieli tego rodu szlacheckiego, herb „Rawicz”. W herbie tym znajduje się wizerunek kobiety w czerwonej sukni, z rozpuszczonymi włosami, w złotej koronie, na czarnym kroczącym niedźwiedziu. Symbol niedźwiedzia (z czerwoną różą w łapie między rogami jelenia) pojawia się także w tzw. klejnocie nad herbem. Może mieć on ścisły związek z pochodzeniem nazw Rozniszowa lub Niedźwiady utożsamianych z tym właśnie groźnym zwierzęciem.

                Tuż po rabacji, której krwawe wydarzenia znacznie osłabiły potencjał gospodarczy Niedźwiady, władze austriackie w 1848r. przeprowadziły uwłaszczenie chłopów, którzy pozbawieni opieki dworów, jak również władz państwowych, popadli w straszną biedę, nie radząc sobie z nową sytuacją gospodarczą.

                Struktura społeczna Niedźwiady nie różni się wiele od przedstawionego w poprzednim rozdziale społeczeństwa łączkowskiego. Do grup uprzywilejowanych możemy zaliczyć szlachtę i duchowieństwo, natomiast stan chłopski dzielił się pod względem majątkowym na bogatych kmieci, a ponadto zagrodników tzw. dworskich i gromadzkich oraz komorników. Niedźwiadę, a szczególnie Rozniszów w pierwszych wiekach ich istnienia zamieszkiwali najprawdopodobniej osadnicy pochodzenia niemieckiego, wyparci następnie przez ludność rdzennie polską. Ponadto strukturę narodowościową wsi uzupełniali Żydzi, którzy zajmowali się handlem i prowadzeniem trzynastu karczm, rzekomo istniejących na terenie Niedźwiady. W przeciwieństwie do okolicznych miejscowości liczba Żydów na terenie Niedźwiady systematycznie malała. Początkowo było ich sporo tzn. kilkadziesiąt rodzin na obszarze całej miejscowości. W XIX w. wieś zamieszkiwało kilkaset osób wyznania mojżeszowego. W 1938r. spis ludności nie podawał ani jednego nazwiska pochodzenia żydowskiego w Niedźwiadzie, gdy w tym samym czasie na terenie całej parafii zamieszkiwało 85 Żydów.

                Na terenie wsi następował szybki rozwój kultury, a szczególnie szkolnictwa. W 1880r. czytać potrafiło zaledwie 10 %, a pisać niewiele ponad 2 % mieszkańców, analfabetów pozostawało 87,6 % osób. Dwadzieścia lat później czytało około 16 % i pisało 3,4 %. Liczba analfabetów zmniejszyła się o przeszło 7 %. W 1853r. wybudowano szkołę w Niedźwiadzie Dolnej. W 1910r. Rada Szkolna Krajowa powołała jednoklasową szkołę
w Niedźwiadzie Górnej. W 1927r. przeniesiono szkołę w Niedźwiadzie Dolnej do dawnego dworku, a rok później po rozbiórce starej szkoły z uzyskanego drzewa dobudowano kolejną salę lekcyjną w Niedźwiadzie Górnej. Pozwoliło to na uruchomienie czterech klas nauki na dwie zmiany. W kolejnych latach działało już dwie szkoły czteroklasowe. Rozwijało się także budownictwo i infrastruktura. W 1851r. w Niedźwiadzie Dolnej powstał pierwszy dom z kominem u Michała Bobulskiego. Pierwszy murowany dom wybudował Jan Babicz. Utwardzono kamieniami drogę na odcinku od Łączek Kucharskich do szkoły w Niedźwiadzie Górnej. W 1924r. powstała droga kamienna z Niedźwiady Górnej do Braciejowej. Pałac dworski przekształcono w Dom Ludowy. Powstawały także różnorodne organizacje społeczne: Kółko Rolnicze, Koło Gospodyń Wiejskich, Oddziały Związku Strzeleckiego. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Jan Babicz został wybrany na posła
I Kadencji Sejmu II Rzeczpospolitej Polskiej. W okresie międzywojennym i powojennym wielu mieszkańców Niedźwiady udało się na emigrację do Stanów Zjednoczonych, zakładając na obczyźnie organizacje polonijne, które prowadziły owocną współpracę z macierzą w dziedzinie propagowania kultury i nauki. 

 

Broniszów

                Broniszów jest położony w północno-wschodniej części Beskidu Zachodniego leżącego w niedalekim sąsiedztwie Kotliny Sandomierskiej. Kształtem przypomina wąski prostokąt szeroki na 1,5 km, a długi na
4,5 km, ciągnący się ze wschodu na zachód. Wieś położona jest wzdłuż potoku Broniszowianka, będącego prawym dopływem Wielopolki. Od południa Broniszów graniczy z Glinikiem, od północy z Łączkami Kucharskimi i Gnojnicą, od wschodu z Zagorzycami i Szkodną, a od zachodu z Niedźwiadą. Do najbardziej znanych przysiółków we wsi należą: Zalesie Pierwsze, Zalesie Drugie, Zapole oraz Pasieka. Cały teren wsi jest dość zróżnicowany pod względem ukształtowania terenu. Najwyższe wzniesienia posiadają około 300m n.p.m., przechodzą one w niziny i liczne doliny. Gleby są dość słabe, głównie gliniaste, wobec czego część obszaru nie nadaje się pod uprawę bez wcześniejszej melioracji. Administracyjnie Broniszów od 1936r. należał do powiatu ropczyckiego, później do dębickiego, aby od 1956r. ponownie znaleźć się w powiecie z siedzibą w Ropczycach. Obecnie wieś leży w gminie Wielopole Skrzyńskie, należącej do powiatu ropczycko-sędziszowskiego.

                Broniszów jako osada wiejska istniał już w XIII w., dowodzą tego dokumenty wydane w 1282r. przez Leszka Czarnego. W tym czasie wioska ta posiadała bardzo mało mieszkańców, a przeważającą część jej obszaru stanowiły lasy. Lokowana była na prawie magdeburskim w 1362r., a jej założycielami z woli Kazimierza Wielkiego byli Jan i Mikołaj Cielcowie. Z XV-wiecznych spisów podatkowych wynika, iż większość mieszkańców Broniszowa była pochodzenia niemieckiego. Od XVI do XVIII w. wieś była prywatną własnością Klęczyńskich, należała wtedy do powiatu pilzneńskiego oraz województwa sandomierskiego.
W pierwszej połowie XVI w. wioska liczyła 28 kmieci, 5 zagrodników i 1 młynarza. Jako prywatna własność, istniały także folwark oraz karczma. W kolejnych latach folwark dworski został powiększony kosztem gospodarstw kmiecych. Mimo to liczba tych ostatnich wzrosła do około czterdziestu, lecz było to wynikiem podziałów gospodarstw chłopskich oraz karczunku lasu. Począwszy od XVI w. na broniszowskich chłopów został nałożony ciężar pańszczyzny. Była ona stosunkowo wysoka, podobnie jak pozostałe powinności na rzecz dworu, ponieważ wieś do końca XVIII w. znajdowała się w prywatnych rękach. Od 1772r. Broniszów znalazł się w zaborze austriackim. Reformy cesarza Józefa II zmierzały do osłabienia stosunków poddańczych oraz zmniejszenia ciężaru pańszczyzny, jednak na przestrzeni XIX w. pozostawała ona wysoka. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918r. największym problemem mieszkańców Broniszowa był tzw. „głód ziemi”
i związana z nim wiejska bieda. Wieś polska okresu międzywojennego była zbyt przeludniona, co prowadziło do nadmiernego rozdrabniania gospodarstw rolnych. Trudno było także znaleźć zatrudnienie poza rolnictwem. Jako jedyny mieszkaniec Broniszowa pracę w Pustkowie otrzymał Józef Kaczanowski. Ludność wsi zmuszona była do emigracji, zarówno wewnętrznej w obrębie państwa, najczęściej do okolicznych wiosek, jak i zewnętrznej za granicę, głównie do Stanów Zjednoczonych, Belgii i Francji. Nieliczni chłopi, którzy powracali z emigracji zarobkowej mogli pozwolić sobie na wykup ziemi folwarcznej i założenie gospodarstwa lub powiększenie już istniejącego. Jednak mimo tego wielkość przeciętnego gospodarstwa rolnego systematycznie malała od 5,71 ha w 1849r. do około 3,5 ha w 1902r. i niespełna 3 ha w 1960r.

Bieda największe odzwierciedlenie znalazła w sposobie żywienia ludności. Mięsa nie spożywano praktycznie wcale, podobnie cukru, jajka były przeznaczone wyłącznie na sprzedaż, sól spożywano ciemną lub kolorową, przeznaczoną dla zwierząt. Dość powszechnie obowiązywało ludowe powiedzenie „chłop je kurę, gdy jest chory lub, gdy kura jest chora”. Zatem posiłek dzienny w bogatych gospodarstwach broniszowskich przedstawiał się następująco: na śniadanie ziemniaki i kwaśne mleko, na obiad kapusta z ziemniakami, na kolację chleb lub pęczak. Białą kawę spożywano podczas większych świąt, a herbatę w czasie choroby. Nie lepsza była sytuacja ludności Broniszowa w ubiorze. Ubranie rolnika składało się z koszuli i lnianych spodni własnej roboty. Na ten ubiór wkładano białą płócienną sukmanę. W większości gospodarstw jedną parę butów nosiło kilka osób, dlatego w zimie dzieci nie wychodziły z domu, a do kościoła chodzono na zmianę. Wręcz fatalnie przedstawiał się stan zdrowotny społeczeństwa wiejskiego. Dostęp do lekarza był ograniczony do minimum, ludzie korzystali z usług miejscowych znachorów, a kobiety rodziły dzieci w domach przy pomocy tzw. babek, które masowo odbierały porody. W wyniku tego umieralność zarówno wśród dzieci jak i dorosłych  była bardzo duża.

Wraz z wybuchem II wojny światowej na terenie powiatu dębickiego, do którego należał Broniszów, zaczęły się tworzyć tajne organizacje dywersyjne. Była to Służba Zwycięstwu Polski, a pierwszym komendantem obwodu dębickiego był Jan Artur „Tur” Towarnicki. W grudniu 1939r. SZP została przemianowana na Związek Walki Zbrojnej (ZWZ), a w 1942r. na AK, czyli Armię Krajową. Kolejnymi komendantami obwodu dębickiego ZWZ-AK, z siedzibą w Gumniskach byli: kpt. Dąbrowski, Antoni Cwen, Adam Lazarowicz „Jadzik-Klamra”, który pozostał na stanowisku do zakończenia okupacji. Obwód dębicki AK został w 1944r. podzielony na trzy podobwody: Dębicę, Sędziszów i Pilzno. Drużyna AK z Broniszowa należała do placówki Łączki Kucharskie o nazwie „Ławka-Ładunek”, a ta z kolei wchodziła w skład podobwodu Dębica. Dowódcą oddziału broniszowskiego AK był Władysław Świętoń-„Orzech”. Dowódcami placówki z Łączek byli: Piotr Pasowicz „Klon-Olcha”, a od 1943r. Franciszek Szaro „Pąk-Komar”, natomiast jego zastępcą Tadeusz Ciosek-„Sęp”. Stan liczebny placówki „Ławka-Ładunek” wynosił 631 żołnierzy, wzięła ona udział
w przechwycie zrzutu broni, amunicji i sprzętu wojskowego na terenie Niedźwiady oraz Małej (placówka Raszka 1), który nastąpił w nocy z 1 na 2 czerwca 1944r. Następnie kompania placówki Łączki Kucharskie była w ostrym pogotowiu bojowym w lasach Niedźwiady, w celu obrony ludności przed ewentualnymi represjami ze strony niemieckiego okupanta. Drużyna AK z Broniszowa brała czynny udział w kilku akcjach dywersyjnych, natomiast nie uczestniczyła w Akcji „Burza”. Stosunkowo uciążliwe dla ludności Broniszowa okazały się, wprowadzone przez okupanta, obowiązkowe kontyngenty, czyli dostawy żywca i płodów rolnych. Za niewywiązywanie się z tego typu obowiązku groziły surowe kary, z karą śmierci i zesłania do obozu koncentracyjnego włącznie. Tragedia taka spotkała dwóch mieszkańców Broniszowa Antoniego Świętonia
i Michała Cabaja. Ponadto za inne wykroczenie do obozu w Auschwitz wywieziony został  Władysław Glinka. W lasku broniszowskim hitlerowcy dokonali zbiorowej egzekucji, w której zginęło najprawdopodobniej dwóch lub trzech Żydów i jeden Polak, wszyscy nieznani. Na terenie wsi od odłamków wybuchających pocisków zginęli: Jan Chodak, Piotr Pociask, Stefania Pociask oraz Józef Pociask. Broniszów został wyzwolony
24 sierpnia 1944r., jednak front zatrzymał się niedaleko w kierunku zachodnim od wsi. Miejscowa ludność jeszcze przez kilka tygodni słyszała strzały i huk bomb, aż do pełnego wyzwolenia w jesieni 1944r.

Tuż po wyzwoleniu  spod okupacji hitlerowskiej bardzo ważnym wydarzeniem była akcja parcelacji obszarów dworskich w Broniszowie. Podział majątku dworskiego przeprowadzono jesienią 1944r. Pełnomocnikiem rządu na dwory w Broniszowie i Łopuchowej był Władysław Marć , mieszkaniec Łopuchowej, który następnie został zamordowany przez przeciwników politycznych. Ziemia w całości została podzielona między małorolnych chłopów, a lasy stały się własnością państwa. Przeprowadzona parcelacja nie rozwiązała wcale problemu bezrobocia na wsi. Miejscowy sołtys Stanisław Misiak próbował zachęcić najbiedniejsze rodziny społeczności broniszowskiej do wyjazdu na „Ziemie Odzyskane”. W 1953r. wytypowano szesnaście takich rodzin, jednak akcja przesiedleńcza nie powiodła się, bowiem żadna z nich nie zgodziła się na opuszczenie wsi.

W latach 60 i 70-tych minionego stulecia ludność Broniszowa w znacznym stopniu odchodziła od
tzw. gospodarki tradycyjnej. Zarówno ubiór, jak i częściowo jedzenie nie były już produkowane przez gospodarstwa domowe, lecz kupowane na rynku lokalnym, najczęściej w pobliskich miastach. W stosunku do okresu międzywojennego znacznie wzrosło spożycie pokarmów pochodzenia zwierzęcego, nawet mięsa. Znacznej poprawie uległy także warunki mieszkaniowe. Budowano domy murowane o większej liczbie pomieszczeń. Powstające lub modernizowane gospodarstwa domowe posiadały także najnowszy sprzęt rolniczy, domowy, czy nawet elektroniczny. Przyczyną stosunkowo długo utrzymującej się w Broniszowie gospodarki naturalnej (tradycyjnej) było bez wątpienia niekorzystne położenie wsi. Położona jest ona niejako na uboczu
i oddalona o około 5 km od trasy przelotowej Ropczyce-Wiśniowa. Takie położenie komunikacyjne przez dziesiątki lat utrudniało wymianę handlową i hamowało rozwój społeczno-ekonomiczny miejscowości.
W 1959r. przeprowadzono remont wspomnianej drogi z Ropczyc przez Wielopole do Wiśniowej, na przełomie lat 60 i 70-tych położono twardą nawierzchnię na drodze biegnącej przez całą miejscowość. Współcześnie problemy komunikacyjne już nie istnieją, jednak Broniszów pozostanie miejscowością położoną niejako na uboczu.

Broniszów, podobnie jak pobliskie miejscowości, od wieków był osadą typowo rolniczą. Zajęcia pozarolnicze nie były zbytnio popularne w tej miejscowości, nie rozwinęło się również charakterystyczne dla niej rzemiosło, jakim, np. w pobliskiej Niedźwiadzie było i jest kowalstwo. Do dość sporadycznie występujących w Broniszowie rzemieślników można zaliczyć: drobnych kowali, cieśli, murarzy-zdunów, szewców, krawców oraz sklepikarzy. Współcześnie w Broniszowie rzemiosło prywatne zanikło prawie zupełnie, nie ma kowali, stolarzy, krawców, brakuje także murarzy. Ludność wiejska w większości znajduje zatrudnienie w prywatnych przedsiębiorstwach, niektórzy tylko prowadzą gospodarstwa rolne.

Bardzo ważny element w rozwoju lokalnej społeczności stanowi jej kultura umysłowa i materialna.
W Broniszowie jeszcze w latach 30-tych XX w. prawie połowa miejscowej populacji nie potrafiła czytać ani pisać. Co prawda koncepcja budowy szkoły powstała około 1910r., to jednak wybuch I wojny światowej spowodował, że do tej kwestii powrócono dopiero w 1927r. Dwa lata później powstał drewniany, jednoklasowy, budynek szkolny, a dzieci rozpoczęły edukację w roku szkolnym 1929/1930. Wcześniej nieliczni uczniowie uczęszczali do szkoły w Gliniku. Początkowo nauka w szkole broniszowskiej odbywała się systemem dwuzmianowym, klasy były łączone I z II i III z IV, a jedyną nauczycielką była Teofilia Brunowska-Karpierzowa, która pracowała w szkolnictwie do 1935r. Inne znane nauczycielki to: Pani Molszczejówna, Perichowa, Maria Gustowicz i Cecylia Skonieczna. W 1947r. zorganizowano klasę V, początkowo nauka odbywała się na trzy zmiany i trwała do godziny 18.00, jednak później istniejącą w budynku szkolnym jedną izbę podzielono na dwie sale lekcyjne. W 1948r. liczbę klas powiększono do sześciu, a w roku następnym do siedmiu. Do roku 1950 nauka odbywała się także w dwóch pomieszczeniach prywatnych wynajmowanych
u Wojciecha Sroki. Nową szkołę oddano do użytku 19 lipca 1964r. Począwszy od roku szkolnego1964/1965 nauka w systemie 8-klasowym odbywała się w pięciu salach lekcyjnych, ponadto w nowym budynku znajdowało się pomieszczenie na pomoce dydaktyczne i biblioteka. Poza rozwojem oświaty w Broniszowie powstawało wiele organizacji społeczno-gospodarczych, a nawet politycznych. W 1958r. założono Związek Młodzieży Wiejskiej (ZMW), w 1962r. powstało Kółko Rolnicze, również na początku lat 60-tych zostało założone Koło Gospodyń Wiejskich. Na terenie wsi prężnie działało stronnictwo polityczne PSL-Piast (Polskie Stronnictwo Ludowe). W 1965r. przeprowadzono elektryfikację wsi, a następnie jej telefonizację.    

Glinik

                Glinik położony jest w strefie Pogórza Karpackiego, w dolinie rzeki Wielopolki na długości 4,5 km. Najwyższe wzniesienie na terenie Glinika to płaskowyż na wysokości 380m n.p.m. na pograniczu Łysej Góry oraz Bukowiny. Na terenie wsi występują gleby brunatne oraz bielicowe, a w kotlinach tzw. mady rzeczne. Teren jest stosunkowo słabo zalesiony, występują zaledwie trzy niewielkie kompleksy leśne, co dowodzi, że nadaje się on do uprawy roli i hodowli zwierząt.

                Historia Glinika sięga czasów średniowiecza, kiedy to wioska administracyjnie należała do województwa sandomierskiego. Podobnie jak Broniszów, wieś w XIII w. wchodziła w skład tzw. włości konickiej i znajdowała się w posiadaniu biskupów lubuskich. W czasach Kazimierza Wielkiego i podjętej przez króla akcji kolonizacyjnej, Glinik stał się królewszczyzną i około połowy XV w. wraz z Zagorzycami, Szkodną
i Łopuchową należał do tzw. dzierżawy ropczyckiej. W tym czasie dzierżawcą, nazywanym także tenutariuszem był Jan Czyżowski, starosta krakowski. Na początku XVI w. całą dzierżawę (tenutę) ropczycką wraz
z Glinikiem objął Janusz Świerczowski, kasztelan wiślicki. W latach 40-tych XVI stulecia dobra te przejął Jan Amor Tarnowski, kasztelan krakowski i hetman wielki koronny. W 1547r. Zygmunt Stary wyłączył z tenuty Glinik oraz Szkodną i jako wieczystą własność oddał Stanisławowi Maciejewskiemu. Nowy właściciel obie wioski wydzierżawił Janowi Tarnowskiemu. Śmierć hetmana spowodowała zwrot dóbr Maciejewskiemu, następnie wieś odziedziczyła wdowa po nim Anna Czuryłówna. Z jej rąk Glinik wraz ze Szkodną wróciły do dóbr królewskich i przeszły w dzierżawę Kaspra Dembińskiego. W połowie XVIII w. wsie należały do wojewody kijowskiego Franciszka Salezego Potockiego. Po rozbiorach Rzeczpospolitej wzmógł się ucisk chłopów pańszczyźnianych, także w dobrach królewskich. Mimo zmniejszenia ciężaru pańszczyzny przez cesarza Józefa II w 1781r. wciąż na terenie Galicji nasilało się niezadowolenie chłopów. W atmosferze niesprawiedliwości społecznej i krzywdy chłopskiej doszło do wystąpienia zbrojnego przeciwko właścicielom ziemskim, ich urzędnikom oraz kościołowi, które nosi nazwę rabacji lub rzezi galicyjskiej. Podczas rozruchów chłopskich w 1846r. na terenie Glinika zginęli dwaj urzędnicy, ekonom Goerc i polowy nieznany z nazwiska. Po rabacji galicyjskiej władze austriackie zmuszone były ogłosić uwłaszczenie chłopów. W Gliniku latem 1948r. grunty użytkowane przez chłopów stały się ich własnością.

                Od czasów średniowiecznych głównym zarządcą dóbr królewskich był sołtys, nazywany zasadźcą, który posiadał 1-2 łanowy folwark. Na terenie Glinika do przełomu XIX i XX w. istniały dwa folwarki. Pierwszy położony był na Lipowcu, a w jego granicach znajdowała się część gruntów pobliskiej Niedźwiady, drugi nazywany był folwarkiem Krzysztonia. Do folwarków tych należało większość pól i łąk w dorzeczu Wielopolki. W 1874r. w folwarku na Lipowcu urodził się Jerzy Żuławski, pisarz i poeta, a także od 1914r. żołnierz Legionów Polskich. Współzałożyciel Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W swej twórczości nawiązywał do dzieł Nitzschego i Schopenhauera, do jego najbardziej znanych utworów należą:
„Na srebrnym globie” (1903r.), „Zwycięzca” (1910r.), „Stara Ziemia” (1911r.). Zmarł w 1915r., zarażony tyfusem.

                Społeczeństwo glinickie czynnie angażowało się w walki okresu I wojny światowej. W latach 1914-1915r. dwukrotnie przez wieś przebiegał front austriacko-rosyjski, a miejscowa ludność notorycznie obarczana była rekwizycjami płodów rolnych na rzecz wojsk. Poborowi z Glinika zasilili dwie jednostki rzeszowskie,
17 Pułk Obrony Krajowej oraz 40 Pułk Liniowy. Należeli do nich m.in.: Ścibior, Świętoń, Józef Kulig, Szymon Cabaj, Stanisław Ździebko, Władysław Mytych, Władysław Król, Józef Bieszczad i Antoni Mądro. Udział
w walkach na tzw. froncie „włoskim” życiem przypłacił Pan Świętoń, jednak nie jest znane miejsce jego śmierci ani pochówku. Po odzyskaniu niepodległości w walkach o wschodnią granicę Rzeczpospolitej, w wojnie polsko-bolszewickiej 1920r., brali udział Józef Skiba i Henryk Bujak.

                Duży wkład wnieśli mieszkańcy Glinika w walki okresu II wojny światowej. Żołnierze niemieccy pojawili się w Gliniku 10 września 1939r. W czasie okupacji hitlerowskiej na obszarze wsi odbywały się łapanki młodzieży, a następnie wywózka w różne miejsca w kraju lub do Niemiec na roboty. Najczęściej ludność Glinika pracowała przy budowie umocnień na terenie Ostrowa, Ocieki i Blizny. Za uchylenie się od pracy lub niedotrzymanie obowiązkowych dostaw żywności groziła kara śmierci, a także zamknięcie w obozie zagłady
w niedalekim Pustkowie. Za wyznaczanie ludzi do przesiedleń odpowiedzialny był sołtys wsi Franciszek Ozga, natomiast miejscowi nauczyciele byli zmuszani do nakładania kontyngentów zbożowych. Na terenie Glinika odbyła się publiczna egzekucja, w czasie której zginęli Wojciech Matysek i Stanisław Jezior. Wszyscy Żydzi zamieszkujący wioskę, w liczbie siedemnastu, zostali wywiezieni do Wielopola, gdzie część z nich wymordowano, a pozostałych, zdolnych do pracy, osadzono w getcie w Sędziszowie Młp. Już w 1941r. grupa mieszkańców Glinika założyła konspiracyjną organizację ZWZ-AK, należącą do placówki „Bomba”
w Brzezinach jako część I Kompani pod dowództwem Tadeusza Reguły-„Bicza”. Należało do nich około dwudziestu osób, uczestniczyli oni w osłonie zrzutów, lokalnych zasadzkach, likwidacji dokumentów obowiązkowych dostaw, jak również egzekucjach konfidentów. Mieszkańcy wsi walczyli także na frontach europejskich. Jan Borys zginął podczas kampanii wrześniowej, najprawdopodobniej w walkach o Lwów. Lucjan Kramarz pilot Dywizjonu myśliwskiego 303, zginął w czasie powietrznej bitwy o Anglię, natomiast Józef Wiktor wraz z żołnierzami II Korpusu Polskiego walczył we Włoszech, uczestniczył w bitwie o Monte Cassino, a po zakończeniu wojny powrócił do rodzinnej miejscowości. W sierpniu 1944r. rozpoczęły się walki wyzwoleńcze, a na teren Glinika wkroczył front, ostatecznie pokój nastąpił w styczniu 1945r.

                Na terenie wsi prężnie rozwijała się kultura materialna. Po okresie rozbiorów i odzyskaniu państwowości w 1918r., Glinik administracyjnie należał do powiatu ropczyckiego i województwa krakowskiego. W 1935r. przeprowadzono reformę administracyjną, w wyniku której Glinik znalazł się w Gminie Wielopole Skrzyńskie i taki stan rzeczy przetrwał do czasów współczesnych. Począwszy od połowy XIX w., za sprawą księdza Stojałowskiego, który odwiedził wioskę, rozwijało się wśród chłopów czytelnictwo. Ludność wiejska miała dostęp do następujących czasopism „Wieniec”, „Pszczółka”, „Niedziela”. Kształtowała się zatem świadomość społeczna chłopów i rozwijał ruch ludowy. W 1906r. powstała mleczarnia, a dwa lata później Kółko Rolnicze. Płody rolne i wyroby przetwórcze pochodzenia glinickiego znajdowały popyt daleko poza granicami miejscowości, np. masło sprzedawane było w tym czasie nawet w Wiedniu. Od 1912r. funkcjonowała Ochotnicza Straż Pożarna posiadająca własny sprzęt gaśniczy. Również samopomocowy charakter miała założona jeszcze w 1903r. Spółka Oszczędności i Pożyczek, której pomoc polegała głównie na minimalizowaniu skutków klęsk żywiołowych. Po okresie I wojny światowej zreorganizowano działalność opisanych organizacji. W 1925r. na Lipowcu ponownie powstała mleczarnia. Ponadto istniała prywatna mleczarnia Dziedzica skupująca mleko z terenu wsi i okolic. W 1926r. rozpoczęła działalność Spółka Oszczędności i Pożyczek pod nazwą „Kasa Stefczyka, Spółdzielnia z nieograniczoną odpowiedzialnością w Gliniku”. We wsi istniała również cegielnia na posesji Franciszka Andreasika. Kwitła także produkcja rzemieślnicza. Młyny prowadzili Antoni Tokarski i Kazimierz Bykowski. Kowalstwem zajmowali się Stanisław Ziarnik, Antoni Łoch, Józef Bieszczad. Stolarze i cieśle to: Antoni Litak, Józef Kramarz, Franciszek Kurzawa. Szewstwo uprawiali Antoni Mądro, Stanisław Strzępek, zaś murarstwo Panowie Żurawski, Tatara, Wymysłowski i Kramarz. Powstawały również organizacje młodzieżowe: Koło Młodzieży, Stowarzyszenie Młodzieży Akcja Katolicka, Straż Pożarna, Związek Strzelecki, Przysposobienie Wojskowe, Zespół Przysposobienia Rolniczego.

                Po zakończeniu okupacji hitlerowskiej ponownie reaktywowano działalność większości organizacji gospodarczych. W 1947r. powołano Kasę Stefczyka, jednak po trzech latach jej siedzibę przeniesiono do Wielopola. W 1949r. powołano Okręgową Spółdzielnie Mleczarską, a w 1959r. Kółko Rolnicze w Gliniku wyposażone już w dwa ciągniki rolnicze typu Ursus C-325. Ciągłemu polepszeniu ulegała infrastruktura wsi.
W 1959r. przebudowano drogę główną przez Glinik, co umożliwiło regularną komunikację autobusową.
W latach 1960-1961r. przeprowadzono elektryfikację wsi. W 1968r. przystąpiono do budowy remizy OSP. Częste powodzie na początku lat 60-tych, spowodowały, iż w 1965r. ukończono regulację rzeki Wielopolki,
w jej wyniku powstał też nowoczesny most na drodze w kierunku Lipowca oraz wysoki nasyp drogowy. W tym samym czasie przeprowadzono meliorację łąk i drenowanie gruntów ornych. Kolejną inwestycją była gazyfikacja prawie wszystkich gospodarstw. Bardzo ciekawą akcję przeprowadzono w 1948r. Cała ludność wsi, przy pomocy młodzieży szkolnej, poszukiwała na plantacjach rolnych stonki ziemniaczanej, lecz jak podaje autor kroniki szkolnej, ku powszechnej radości „stonki nie zaobserwowano”.

                Największy jednak wpływ na życie kulturalne mieszkańców, miał rozwój szkolnictwa. W 1875r. powstał pierwszy budynek szkolny, składający się z jednej klasy lekcyjnej i mieszkania dla nauczyciela, Pana Pająka. Za czasów kolejnego nauczyciela szkołę powiększono do dwóch klas. W kolejnych latach, kiedy nauczanie prowadził Sebastian Jezioro wraz z żoną, budynek rozbudowano tak, aby mogło uczyć się trzy klasy. Od 1921r. kierownikiem został Józef Bogusz, zmarł jednak mając 32 lata. Następnie od 1929r. do 1944r. szkołą kierowała Halina Kotowska. W owej placówce powstało Koło Teatralne, założono także bibliotekę liczącą do 1939r. około 200 woluminów. W latach okupacji szkołę zamieniono na areszt młodzieży przeznaczonej na wywóz do III Rzeszy oraz wartownię wojskową. W takich warunkach, jednak w ograniczonym zakresie, prowadzono też nauczanie z ocenzurowanych przez Niemców podręczników „Mały Ster” i „Ster”. Nauczyciele przechowali polskie podręczniki, aby po wojnie wznowić nauczanie, jednak podczas walk frontowych w 1944r. budynek szkolny uległ całkowitemu spaleniu. Po wojnie 6-klasową już szkołę przeniesiono do prywatnego domu po żydowskiej rodzinie Samuela Leitnera, jej kierownikami byli Bolesław Glazor, a później Tadeusz Wołoszyn. W 1945r. w przysiółku Łysa Góra powstała druga na obszarze Glinika placówka szkolna kierowana przez Marię Kosydar. W roku szkolnym 1946/1947 szkoła w Gliniku stała się tzw. pełnozakresową, ze względu na zorganizowanie siódmej klasy. Budowa nowej szkoły trwała od 1947r. do 21 grudnia 1952r., a jej organizatorem i kierownikiem był Tadeusz Wołoszyn. Pozostał on na stanowisku do 31 sierpnia 1970r. W następnych latach funkcję tę pełnili kolejno: Stanisław Kołczak, Jan Kabat, Jerzy Stręk, Krystyna Pijar, Genowefa Zygmunt, Alina Wielgus, Władysław Zygmunt, natomiast 4-klasową szkołą w Łysej Górze kierował Henryk Olech. Do najważniejszych zabytków miejscowości należą te o charakterze sakralnym (kilka kapliczek), choć do niedawna spotkać można było chaty chłopskie i zabudowania gospodarcze z XIX stulecia. Życie religijne w Gliniku związane było z parafią w Łączkach Kucharskich. Samodzielna parafia w Gliniku powstała w 1982r. Niezwłocznie podjęto budowę kościoła, plebani oraz kaplicy cmentarnej, natomiast pierwszym jej proboszczem został ksiądz Czesław Łaguz.

 

Mała

                Wieś położona jest w bardzo malowniczej dolince na łagodnych stokach. Zabudowania górnej części wioski usytuowane są na rozległym płaskowyżu. Stamtąd rozciągają się przepiękne i urocze widoki na leżącą
w dole Głobikową i spory fragment urzeźbionej doliny rzeki Ostra, dopływu Wisłoki. Mała liczy około 300 gospodarstw i około 1000 osób.

                Pierwsza wzmianka historyczna o wsi pochodzi z 1353r. W XVI w. Mała należała do parafii
w Łączkach Kucharskich, a właścicielami wioski byli Elżbieta i Rafał Łyczkowie, których dwór i folwark znajdował się na terenie wsi. Legenda głosi, że gdy pewnej niedzieli państwo Łyczkowie wracali z kościoła
w Łączkach, zastała ich straszna burza. Powóz zaczął tonąć i wówczas przyrzekli, że jeżeli się wyratują, to
w dowód wdzięczności wybudują w Małej kościół. Do budowy przystąpiono w 1593r., dwa lata później powstał drewniany kościół w stylu późnogotyckim. Parafia została erygowana dnia 26 sierpnia przez biskupa krakowskiego Jerzego Radziwiłła. Pierwszym proboszczem w Małej we wrześniu tego roku został ksiądz Andrzej z Witkowic. W przeszłości w Małej istniała uposażona przez Łyczków w 1596r. szkoła parafialna. Przed 1793r. powołano i uposażono szpital parafialny dla kilku starców i chorych.

Niewątpliwie chlubą Malan jest kościół pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Jest to drewniana niewielka budowla, jednonawowa z węższym zamkniętym trójbocznie prezbiterium. W połowie XIX w. dobudowano wieżę zachodnią oraz kruchtę południową. Ołtarz główny posiadający cechy  w stylu rokokowym powstał około 1780r., znajduje się w nim rzeźba Ukrzyżowanego oraz krucyfiks. Dwa ołtarze boczne, również
w tym stylu, pochodzą z drugiej połowy XVII w. Wśród licznych obrazów na szczególną uwagę zasługuje „Ukrzyżowanie”, dzieło z drugiej połowy XVII w. z postaciami fundatorów kościoła. Ściany kiedyś zdobiły polichromie wykonane w latach 1597-1600r., z których ocalały niewielkie fragmenty odnowione przez Annę
i Zofię Pawłowskie w okresie 1965-1966r. Do zabytków barokowych godnych uwagi należą: prospekt organowy usytuowany na chórze oraz drewniana chrzcielnica. Obok kościoła znajduje się murowana dzwonnica z trzema dzwonami, kaplica z 1846r. i cmentarz o powierzchni 2 ha. Na wzgórzu w stronę wschodnią stał kiedyś dwór należący do rodziny Hupków. Niestety, budowla nie dotrwała do dzisiejszych czasów. Oglądać możemy jedynie resztki parku krajobrazowego założonego w pierwszej połowie XIX w. 

Wieś znana jest także z pomnika Chrystusa Króla, który stoi na wysokości 355m n.p.m., jest to pomnik sakralny o wysokości 17m projektu Wojciecha Durka. Artysta wzorował się na słynnej figurze Chrystusa
z Rio de Janeiro w Brazylii. Wzniesiony został w latach 1936-1937r. w podziękowaniu za uratowanie wsi od klęski gradobicia, które spustoszyło sąsiednie wioski.

III.  Rozwój parafii w Łączkach Kucharskich od XIV do XX wieku.

                Początki parafii w Łączkach Kucharskich sięgają czasów średniowiecznych, powstała ona na przełomie XIII i XIV lub w początku XIV w. Formalnie za datę powstania parafii uznaje się 1326r., ponieważ z tego okresu pochodzi najstarszy dokument mówiący o zapłacie świętopietrza przez kościół parafialny dziekanatowi
w Dębicy. Nie jest natomiast rzeczą pewną zasięg terytorialny parafii łączkowskiej w owym czasie. Wiadomo jedynie, iż od początku jej istnienia w największym stopniu kościołem opiekowała się ludność Broniszowa, systematycznie uiszczając opłaty na uposażenie świątyni. Z dnia 6 lutego 1383r. pochodzi dokument wydany przez biskupa krakowskiego Jana, w którym potwierdza on, że Panowie Łączek Stanisław, Pietrasz i Nęcek uznali Bronisza, dziedzica Kociny i Broniszowa za patrona i uposażyciela kościoła w Łączkach Kucharskich. Początkowo parafia nie była zbyt, duża skoro w 1536r. liczyła 390 osób, a w jej skład wchodziły już następujące wsie: Łączki Kucharskie, Broniszów, Rozniszów, Niedźwiada, Glinik, Łopuchowa i Mała. Ta ostatnia miejscowość doczekała się własnej świątyni w 1596r., kiedy to jako pierwsza została wyłączona z parafii łączkowskiej decyzją kardynała Jerzego Radziwiłła, z uwagi na trudności komunikacyjne między obiema miejscowościami i utrudnioną posługą kapłańską. Informacje dotyczące XIV-XVII w. są dość fragmentaryczne, a w odniesieniu do XVII stulecia wręcz żadne. Parafia, mimo trudności wynikających z sytuacji ekonomiczno-społecznej państwa i regionu, rozwijała się dość dobrze, a kolejne o niej wiadomości dotyczą XVIII w.

                W 1720r. odbyła się w Łączkach wizytacja wysłannika biskupa krakowskiego. Wysłannik, którym był Kasper Szczepkowski pozostawił krótki opis wnętrza świątyni. Kościół był drewniany i posiadał pięć ołtarzy.
W pierwszym znajdował się obraz Najświętszej Panny ze świętymi, w drugim ołtarzu obraz Najświętszej Panny Sokalskiej, trzeci ołtarz Miłosierdzia Pańskiego, czwarty ołtarz św. Antoniego i piąty ołtarz św. Anny. Jak podają źródła, od 1721r. przy parafii istniał szpital dla ubogich. Była to organizacja pomagająca nie tylko chorym, lecz także ludziom biednym, samotnym i w podeszłym wieku. W 1794r. na potrzeby szpitala został wybudowany nowy budynek, który mieścił się nieopodal kościoła i posiadał niewielką działkę. Szpital został uposażony w 1809r. przez księdza Szymona Wójcickiego, ówczesnego prałata z Brzostka, a wcześniejszego proboszcza łączkowskiego. Uposażenie wynosiło dwa tysiące złotych polskich (złp.) i zostało lokowane na gruntach w Gliniku. W XIX w. majątkiem szpitalnym zarządzał miejscowy wójt. 8 lipca 1767r., kiedy proboszczem w Łączkach był jeszcze Sebastian Grzybowski, także parafia została obdarzona fundacją w kwocie dwóch tysięcy złp., a to za sprawą dziedzica Klęczan i Broniszowa Sebastiana Klęczyńskiego. Kwota ta została przeznaczona na bieżące potrzeby i naprawy kościoła lub budowę nowego. Z podanej kwoty corocznie miało być wypłacane po 70 złp., aż do wyczerpania całej sumy, także raz w roku za fundatora miała być odprawiana msza święta. Kolejne fundacje zostały przeprowadzone już w XIX stuleciu. 18 maja 1809r. Zofia i Grzegorz Kamieńscy z Kamionki ofiarowali dwa tysiące złp., natomiast 28 września 1813r. Jan Nepomucen Nidecki, dziedzic Glinika Górnego cztery tysiące złp. Fundacje bezsprzecznie wzmocniły ekonomicznie parafię, jednak
w tym czasie nie zdecydowano się na budowę nowego kościoła dla łączkowskiej parafii. Kilkanaście lat po
I rozbiorze Polski władze austriackie przeprowadziły reorganizację struktury kościoła katolickiego w Galicji.
W jej wyniku parafia łączkowska, która do tej pory znajdowała się w diecezji krakowskiej, została włączona do nowopowstałej diecezji z siedzibą w Tarnowie. Diecezja ta została powołana przez papieża w 1785r., następnie w 1807r. zlikwidowana, aby w 1821r. ponownie wznowić swą działalność. Tak więc parafia pozostała w diecezji tarnowskiej, podlegała pod dekanat ropczycki, a od 1845r. pod nowoutworzony dekanat w Wielopolu. Pod zaborami znacznie zwiększyła się rola kapłanów, a szczególnie proboszczów. Władze austriackie widziały księży, poza pełnieniem funkcji duszpasterskich, także jako urzędników państwowych. Mieli oni za zadanie przekazywanie i tłumaczenie społeczności parafialnej pism urzędowych, których liczne odpisy znajdują się
w archiwach parafialnych. Od 1784r. parafie obowiązkowo prowadziły księgi metrykalne (urodzeń, ślubów, zgonów), które pełniły funkcję formalnych dokumentów urzędu stanu cywilnego, podlegających kontroli władz świeckich i duchowych. Władze państwowe starały się również ograniczyć liczbę zakonników, zamykając klasztory i jawnie stosując wobec nich represje. Wielu zakonników szukało schronienia w parafiach. Jednym
z nich był pracujący w 1792r. w parafii łączkowskiej były gwardianin klasztoru w Sędziszowie, ojciec Ubald. Zmarł on we wrześniu tego roku i został pochowany pod ołtarzem św. Antoniego.

                W latach 40-tych XIX w. dotarł do parafii w Łączkach tzw. ruch wstrzemięźliwości, bardzo popularny w całej Galicji. W archiwum parafialnym zachowały się liczne dokumenty dotyczące tego przedsięwzięcia. Podają one, że na terenie całej parafii znajdowało się 422 abstynentów oraz 2274 częściowo wstrzymujących się od alkoholu. Mimo iż ruch ten prowadził do większego spokoju oraz powszechnej zgody w społeczności parafialnej, godził w interesy dworu i miejscowych arendarzy, dlatego próbowano go osłabić. Kres ruchowi wstrzemięźliwości położyły wydarzenia z 1846r., nazywane rabacją galicyjską.

                Tragiczne wydarzenia związane ze zbrojnym wystąpieniem chłopów przeciwko warstwom uprzywilejowanym, ziemiaństwu, urzędnikom i duchowieństwu, rozpoczęły się w parafii łączkowskiej w nocy
z 20 na 21 lutego 1846r. Najpierw miejscowi chłopi zaatakowali dwór w Niedźwiadzie, który doszczętnie zniszczyli i zrabowali. Tej samej nocy udali się do przysiółka niedźwiedzkiego o nazwie Garneczna, gdzie znajdowała się gorzelnia. Po wypiciu sporej ilości wódki zniszczyli cały sprzęt produkcyjny i wykorzystując uprzednio zrabowane konie, udali się do Broniszowa w poszukiwaniu Pana Baranowskiego, dziedzica Niedźwiady. Podobny los jak w Niedźwiadzie spotkał dwór broniszowski. 21 lutego został zabity miejscowy dziedzic Pan Gruszczyński oraz profesor Olszewski. Chłopi zaopatrzeni w broń dworską, lecz uzbrojeni także pospolicie w widły, kosy, cepy, osęki i inne narzędzia rolnicze, napadli na Łączki. Zabili Pana Jehasa Rachlewicza i ekonoma, a dwór również doszczętnie zniszczyli i okradli. Do Łączek przybyli też chłopi
z Łopuchowej, którzy wcześniej zrabowali własny folwark oraz zniszczyli browar. Następnie wszyscy wyruszyli do Szkodnej w celu rozprawienia się z posesorem Krzanowskim. Po drodze, na terenie Broniszowa został schwytany Stanisław Baranowski wraz z synem, obu zawieziono do Niedźwiady i zamordowano przed wiejską karczmą. Po krwawym rozprawieniu się z ziemiaństwem, chłopi wszystkie swe siły zwrócili przeciwko duchowieństwu. Ksiądz proboszcz Stefan Wrześniewski w nocy z 21 na 22 lutego, w trosce o swoje życie, opuścił parafię i schronił się w Ropczycach. Ksiądz Jan, ówczesny wikariusz, wraz z Panem Kucharskim, dziedzicem Łączek, schronili się na wieży kościelnej, gdzie przebywali od piątku do wtorku, żywiąc się raz dziennie chlebem i wodą, jednakże udało się im przetrwać najtrudniejsze dni i doczekać zakończenia buntu chłopskiego bez szwanku na zdrowiu. Chłopi w tym czasie zrabowali cały majątek kościelny oraz dom Pana Sędziego, niszcząc przy okazji wiele parafialnych i lokalnych dokumentów. Oczywiście w zaistniałej sytuacji odprawienie niedzielnej mszy świętej było niemożliwe, a pojawienie się księdza w kościele groziło jego śmiercią. Tak dokładny opis rzezi galicyjskiej na terenie parafii w Łączkach jest możliwy dzięki pisemnej relacji naocznego świadka tych wydarzeń, wspomnianego wcześniej, księdza wikariusza Jana Gurowicza.

                W okresie probostwa księdza Wrześniewskiego miało miejsce kolejne negatywne w skutkach wydarzenie, mianowicie 7 stycznia 1851r. o godzinie 20.00 spłonął stary, drewniany kościół parafialny. Budowla ta długa na 25 łokci a szeroka na 14, była bardzo zniszczona, zbutwiała i groziła zawaleniem się. Kościół ten był pod wezwaniem Wszystkich Świętych. To wydarzenie o mało nie spowodowało likwidacji oraz podziału parafii. Dzięki zabiegom miejscowych wójtów, łączkowskiego Tomasza Pietrzyka i łopuchowskiego Józefa Wanata oraz zapewnieniom księdza proboszcza i parafian o rychłej budowie tymczasowej kaplicy, udało się uniknąć likwidacji. Nowa kaplica, która służyła wiernym przez kilkanaście lat, jak opisuje jeden
z wikariuszy ksiądz Franciszek Gliński, przybyły do parafii w 1864r., przypominała raczej szopę z desek, mogącą pomieścić 250 osób i chylącą się raptem ku upadkowi. Obok kościoła na lipie zawieszone były dwa dzwony, a oparte o nią zbutwiałe rusztowanie w każdej chwili mogło runąć pod ich ciężarem. Taka sytuacja zmotywowała młodego wikariusza, który w 1867r. został mianowany proboszczem, do podjęcia starań o budowę nowej świątyni. Duże słowa uznania należą się również okolicznym właścicielom ziemskim, w szczególności hrabinie Józefie Skorupko z Niedźwiady, ale także Ignacemu Heer’owi z Łopuchowej i Karolowi Rolle
z Łączek, którzy współfinansowali mającą się rozpocząć budowę. Pierwszy projekt inż. Waleryana Grudzińskiego nie doczekał się realizacji. De facto plany fundamentów wykonał inż. Römer z Krakowa, a plany murów inż. Holcer z Rzeszowa. 16 sierpnia 1865r. dokonano wmurowania i poświęcenia kamienia węgielnego, pracami budowlanymi kierował inż. Buresch z Dębicy, pierwsze nabożeństwa odbywały się już we wrześniu 1866r., a systematycznie msze święte odprawiano rok później. Prace budowlane ukończono ostatecznie
w 1869r., lecz oficjalnej konsekracji świątyni biskup Ignacy Łobos dokonał dopiero 8 lipca 1892r. Nie doczekał tego momentu inicjator przedsięwzięcia ksiądz Gliński, który w 1871r. został przeniesiony do Ropczyc, gdzie zasłużył się odbudową tamtejszego kościoła parafialnego po pożarze z 1873r. Nowa świątynia w Łączkach pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła powstała na planie krzyża łacińskiego, ma 19 sążni długości, 8 szerokości, 6,5 wysokości. Wieża posiada 10 sążni wysokości, kaplice 5 sążni długości oraz 4,5 szerokości. Kościół ten nie posiada wyraźnych cech stylowych, jest jednonawowy, wykonany z kamienia i cegły, w całości otynkowany, pokryty blachą. Ołtarz główny i dwa ołtarze w kaplicach zostały wykonane w stylu rokokowym, w drugiej połowie XVIII w., natomiast dwa ołtarze boczne w stylu barokowo-klasycystycznym i klasycystyczno-neogotyckim. Drewniana chrzcielnica pochodzi z końca XIX w., neobarokowa ambona również z drugiej połowy XIX stulecia. Koło kościoła usytuowano wolnostojąca dzwonnicę, współczesna pochodzi z 1925r. Dzwony również zostały wykonane w XX w. pierwszy w 1925r., dwa pozostałe w 1956r.

Aby zakończyć wątek rozbudowy kościoła, należy wspomnieć o podwyższeniu wieży kościelnej w 1913r. Inwestycja została przeprowadzona w czasie probostwa księdza Drożdża, jednak ogromny wpływ na przebieg prac miał utworzony Komitet Kościelny, którego członkowie wyprosili pomoc materialną w remoncie, zarówno w tarnowskiej Kurii Diecezjalnej, jak i Gubernium we Lwowie. Kolejnym przedsięwzięciem remontowym były również prace przy wieży przeprowadzone przez ówczesnego proboszcza Stanisława Pękalę, a polegające na odłączeniu nawy głównej od wieży kościelnej przez wybudowanie nowej ściany frontowej. Remont ten był niezbędny ze względu na położenie kościoła na skrzyżowaniu źródeł wodnych, co powodowało jego pękanie
i groziło zamknięciem świątyni. Opisane prace nie przyniosły pożądanego skutku, dopiero gruntowny remont przeprowadzony przez księdza proboszcza Józefa Toporka uratował sytuację, jednak współcześnie żyjącym włodarzom parafii poświęcony będzie kolejny rozdział pracy.

                Po ukształtowaniu się na przestrzeni XIX w. w pełni świadomej społeczności parafialnej, dysponującej nowowybudowaną świątynią i angażującą się w jej powstanie, stan liczebny jej członków przedstawiał się następująco.

 

Rok Liczba wiernych wyznania rzymskokatolickiego
1826 4276
1827 4844
1829 4902
1839 4176
1853 3748
1863 3410
1938 7086

 

                Ewidentnie i systematycznie zmniejszająca się liczba wiernych w parafii łączkowskiej spowodowana względami społeczno-politycznymi (klęski żywiołowe, bunty społeczne, ruch narodowy) i gospodarczymi (uwłaszczenie chłopów) nie miała wpływu na duchowy rozwój parafii, a wręcz przeciwnie w latach 80-tych
XIX w. nastąpiło znaczne ożywienie życia religijnego parafian. W 1881r. na prośbę księdza proboszcza Konstantego Pragłowskiego, brat Jędrzej Górnisiewicz z Jarosławia  założył Bractwo Różańca Świętego
i Najsłodszego Imienia Jezusa. Także od 1886r. działało Bractwo Kościelne. Bractwa te nie tylko zajmowały się modlitwą, lecz prowadziły pewną samopomoc finansową dla swych członków. Było to o tyle istotne, gdyż dzięki uzyskiwanym pożyczkom chłopi nie musieli w trudnych ekonomicznie czasach uzależniać się od niekorzystnej lichwy żydowskiej.  

                Duży obszar parafii oraz powiększająca się liczba ludności dały początek stanowczym i odważnym postulatom o jej podziale i tak w drugiej połowie XX w. odłączyły się kolejno Niedźwiada oraz Glinik. Parafia w Niedźwiadzie pod wezwaniem Chrystusa Króla została erygowana, czyli założona w 1957r. przez biskupa tarnowskiego Jana Stepę, a pierwszym jej proboszczem został charyzmatyczny ksiądz Ludwik Serwin. Urodził się 30 stycznia 1919r. w Jadownikach Górnych. Jego brat był w czasie II wojny światowej proboszczem
w Jaślankach koło Mielca. Ludwik po maturze chciał studiować medycynę, jednak Bóg powołał go do leczenia ludzkich dusz, a nie ciał. Ze względu na swój niezwykle asertywny charakter po ukończeniu studiów, tuż przed święceniami kapłańskimi, popadł w konflikt z biskupem i w efekcie niejako za karę jego święcenia odbyły się dopiero w 1944r. Był wikariuszem w Nowym Rybiu, w 1947r. w Zakliczynie, a następnie w Piwnicznej, a od 1951r. w Łączkach Kucharskich. Równocześnie organizował parafię w Niedźwiadzie, gdzie przeniósł się ostatecznie we wspomnianym 1957r. Jego zasługą było wybudowanie w Niedźwiadzie pierwszego kościoła, który w dniach 16-18 października 1951r. został przewieziony w częściach za pomocą chłopskich furmanek, drogą boczną przez Łopuchową i Budy z Góry Ropczyckiej oddalonej od Niedźwiady o 30 km. Kościół był drewniany, powstał w 1930r., posiadał instalację elektryczną oraz trzy dzwony. W 1959r. obok kościoła wymurowano budynek plebani pokryty dachówką. Wiele kontrowersji wzbudzał u współczesnych zasięg terytorialny nowej parafii. Ksiądz Serwin stał na stanowisku włączenia do parafii całej Niedźwiady i niedzielenia wioski, zgadzał się na pozostawienie przy parafii łączkowskiej przysiółków Budy i Lipie, jako najbliżej położonych względem kościoła w Łączkach. Podobne stanowisko zajęły Kuria Diecezjalna w Tarnowie oraz Urząd Wojewódzki. Odmienne zdanie posiadali proboszczowie Łączek-księża Stanisław Pękala i Józef Toporek oraz przede wszystkim mieszkańcy Niedźwiady Dolnej, którzy chcieli pozostać w swojej dotychczasowej parafii. Spór przeciągał się i mimo że zgodnie z wolą mieszkańców wioski oficjalnie granicę między obiema parafiami ustalono na linii remizy strażackiej, to niemal do przełomu lat 70-tych i 80-tych mieszkańcy pogranicznego obszaru przyjmowali wizytę duszpasterską zarówno z jednej, jak i drugiej parafii. Ksiądz Serwin od samego początku swej pracy cieszył się dużą popularnością i autorytetem, a parafianie obdarzyli go ogromnym zaufaniem. Jego niemalże absolutna władza w parafii nie wynikała z bojaźni czy braku odwagi sprzeciwu mieszkańców Niedźwiady, lecz życzliwości, dobroci i prawości księdza proboszcza wobec zwykłego człowieka. Ludność parafii chętnie angażowała się w prace remontowo-budowlane pod przewodnictwem księdza Serwina. Ich efektem było powstanie nowoczesnej świątyni wybudowanej w latach 1974-1975r.,
a poświęconej 11 kwietnia 1976r. przez biskupa Jerzego Ablewicza. Kościół został zaprojektowany przez architektów Komornickiego i Matejkę, natomiast pracami budowlanymi kierował Pan Jan Książek. Jest to budowla jednonawowa wykonana z cegły, betonu i żelaza, kryta blachą. Jeszcze w 1956r. powstała wolnostojąca, murowana, arkadowa dzwonnica, z trzema dzwonami odlanymi rok później. Ksiądz Serwin zmarł w 1986r. i spoczywa na miejscowym cmentarzu, a zapoczątkowane przez niego dzieło budowy parafii jest
z powodzeniem kontynuowane w czasach współczesnych. Z parafii w Niedźwiadzie pochodzi wiele powołań zarówno kapłańskich jak i zakonnych.

                W 1982r. z parafii w Łączkach Kucharskich wydzielono kolejną placówkę duszpasterską. 21 lipca tego roku ksiądz biskup Jerzy Ablewicz erygował parafię w Gliniku pod wezwaniem św. Maksymiliana Marii Kolbego, a pierwszym proboszczem nowopowstałej parafii został ksiądz Czesław Łaguz. Młoda parafia licząca w owym czasie 1400 wiernych podjęła budowę kościoła, plebani i kaplicy cmentarnej. Budowę kościoła organizował przede wszystkim ksiądz Józef Toporek, proboszcz parafii w Łączkach Kucharskich, za co należą mu się ogromne słowa uznania ze względu na trudny politycznie i ekonomicznie okres dla kościoła i tego typu inwestycji. Teren pod budowę kościoła, plebani i cmentarza, przekazali oczywiście nieodpłatnie: Tadeusz Król, Stanisław Mytych, Maria Bujak, Andrzej Jezior. Projekt architektoniczny kościoła opracowali rzeszowscy inżynierowie Danuta Chałubska i Ludwik Pondo. Pracami przy budowie tzw. dolnego kościoła kierował Pan Książek z Niedźwiady. Budowę dalszych ścian i dachu kościelnego oraz plebani i kaplicy cmentarnej prowadził mieszkaniec Glinika Ludwik Sroka. Ogrodzenie cmentarne wraz z grupą parafian wykonał Tadeusz Kulig. Wykonał on także pierwszy dzwon, wykorzystując kawałek stalowej rury. Drugi dzwon staraniem tego również parafianina przekazała nieodpłatnie parafia w Zawadzie. W działaniach inwestorskich miejscowego proboszcza wspierał Społeczny Komitet Budowy Kościoła, któremu przewodniczył m.in. Eugeniusz Tokarz. Wszelkie prace budowlane były prowadzone przy ofiarnym wsparciu mieszkańców Glinika oraz pozostałych wiosek parafii
w Łączkach Kucharskich.

                Kończąc zarys dziejów parafii w Łączkach Kucharskich, należy kilka słów poświęcić miejscowym proboszczom, budowniczym parafii. Ich nazwiska znane są od 1653r., kiedy funkcję tę pełnił Wincenty Jan Granowicz. Wszyscy kapłani, aż do Jakuba Wereszczyńskiego doczekali kresu życia w tej parafii. Potem bez wątpienia Franciszek Cesarski, Jakub Kosydarski, Stefan Wrześniewski, Konstanty Pragłowski, Jan Drożdż,
Jan Wałęcki. Ksiądz Szymon Wójcik w 1794r. został proboszczem w Brzostku, ksiądz Franciszek Okoński został pochowany w rodzinnej parafii Zdrochec, natomiast księdza Stanisława Pękalę pochowano w Bieczu. Współcześnie na cmentarzu parafialnym znajdują się groby trzech księży: Stefana Wrześniewskiego, Konstantego Pragłowskiego i Jana Wałęckiego, którymi od 2007r. opiekuje się młodzież Zespołu Szkół
w Łączkach Kucharskich. Dokładny spis duszpasterzy pracujących w Łączkach przedstawia poniższa tabela sporządzona na podstawie tablicy ściennej znajdującej się w kancelarii parafialnej.             

 

Księża proboszczowie Księża
wikariusze,
administratorzy parafii
Lata działalności
w parafii łączkowskiej

 

Uwagi
o działalności
Wincenty Jan Granowicz   1653-1670r.  
Jakub Radwański   1670-1677r.  
Jan Serwacki   1677-1712r.  
Paweł Kunowski   1712-1722r.  
Michał Majewski   1722-1732r.  
Jan Ignacy Majewski   1736-1751r.  
Sebastian Grzybowski   1751-1769r. Zrezygnował z probostwa, zmarł w 1777r. w Łączkach Kuch.
Jakub Wereszczyński   1769-1778r.  
Szymon Wójcicki   1779-1794r. Przeszedł na probostwo
w Brzostku.
Franciszek Cesarski   1794-1819r.  
Jakub Kosydarski   1819-1822r.  
  Józef Lisowski 1822-1825r. Administrator parafii
Stefan Wrześniowski   1825-1867r. Na tablicy nagrobnej widnieje podpis Stefan Wrześniewski.
  Franciszek Swoboda 1835-1839r.  
  Maciej Lipczyński 1839-1839r.  
  Józef Szubert 1839-1840r.  
  Jan Książek 1840-1842r.  
  Andrzej Fiit 1840-1842r.  
  Jan Gurowicz 1844-1848r.  
  Jacek Glazor 1849-1850r.  
  Wojciech Solarczyk 1850-1853r.  
  Michał Janiczak 1853-1856r.  
  Józef Libertin 1856-1861r.  
  Wojciech Kowalik 1861-1864r.  
  Franciszek Gliński 1864-1867r.  
Franciszek Gliński   1867-1871r. Zmarł jako proboszcz ropczycki.
  Mateusz Pajor   Administrator parafii
  Jan Michałek 1871-1871r.  
Konstanty Pragłowski   1871-1902r. Grób księdza znajduje się
na cmentarzu parafialnym
w Łączkach Kucharskich.
  Mateusz Flis 1876-1876r.  
  Wincenty Bujański 1877-1878r.  
  Karol Szałasny 1878-1879r.  
  Wojciech Sułek 1879-1880r.  
  Jan Maślonka  1880-1881r.  
  Walenty Grochola 1883-1883r.  
  Michał Lezoń 1883-1883r.  
  Wojciech Janik 1884-1885r.  
  Józef Bednarz 1885-1885r.  
  Tomasz Janius  1886-1887r.  
  Franciszek Białkowski 1887-1888r.  
  Józef Łazraski 1889-1890r.  
  Wojciech Ścisło 1891-1892r.  
  Wojciech Guzik 1892-1894r.  
  Jan Mirecki 1894-1897r.  
  Leon Miętus 1897-1897r.  
  Ignacy Poniewski 1897-1897r.  
  Józef Regorowicz 1897-1901r.  
  Franciszek Chrzanowicz 1901-1903r.  
Jan Drożdż   1902-1916r.  
  Stanisław Rzepecki 1903-1905r.  
  Jan Bajda 1905-1907r.  
  Bartłomiej Łas 1907-1907r.  
  Franciszek Gutwiński 1907-1909r.  
  Alojzy Całka 1909-1911r.  
  Andrzej Pis 1911-1915r.  
  Michał Nawalny 1915-1916r.  
  Antoni Gliński 1916-1916r.  
Michał Kronenberg   1916-1922r.  
  Stanisław Smoła 1916-1918r.  
  Józef Badowski 1918-1922r.  
Antoni Gliński   1922-1929r.  
  Piotr Kołacz 1922-1924r.  
  Dominik Litwiński 1924-1925r.  
  Karol Zając 1925-1927r.  
  Jakub Stabrawa 1927-1928r.  
  Józef Wałek 1928-1930r.  
Jan Wałęcki   1929-1951r. Grób księdza znajduje się
na cmentarzu parafialnym
w Łączkach Kucharskich.
  Walenty Łącki 1930-1932r.  
  Stanisław Kurek 1932-1936r.  
  Piotr Guła 1935-1935r.  
  Franciszek Głąb 1936-1936r.  
  Juliusz Suchy 1936-1940r.  
  Władysław Bawiński 1936-1937r.  
  Adam Szeglowski 1937-1943r.  
  Stanisław Kamiński 1940-1942r.  
  Stanisław Stasiek 1943-1947r.  
  Jan Czajka 1944-1948r.  
  Franciszek Borowiec 1948-1951r.  
  Józef Ryś 1948-1949r.  
  Jan Szyszka 1949-1950r.  
  Aleksander Topolski 1950-1953r.  
Franciszek Okoński   1951-1954r.  
  Ludwik Serwin 1951-1957r.  
  Jan Krawczyk 1953-1955r.  
Stanisław Pękala   1954-1958r.  
  Stanisław Wiśniowski 1955-1958r.  
  Bronisław Skrzek 1957-1959r.  
Józef Toporek   1958r. –  ?  
  Mieczysław Szarek 1959-1962r.  
  Władysław Mirowski 1962-1963r.  
  Zdzisław Zabielany 1963-1965r.  
  Wiesław Pietruszka 1965-1968r.  
  Jan Wójcik 1968-1971r.  
  Emil Sojka 1970-1972r.  
  Waldemar Sowiński 1971-1973r.  
  Stanisław Mucha 1972-1975r.  
  Adam Mikoś 1973-1975r.  
  Kazimierz Pres 1975-1977r.  
  Janusz Halik 1975-1979r.  
  Leszek Kozioł 1978-1982r.  
  Andrzej Lachowicz 1979-1982r.  
  Czesław Łaguz 1982-1982r. Rektor w Gliniku od 1982r.
  Andrzej Knapik 1982-1985r.  
  Kazimierz Rzońca 1985-1988r.  
  Ryszard Zieliński 1988-1990r.  
  Krzysztof Wymazała 1990-1993r.  
  Mieczysław Piróg 1993-1997r.  
Jerzy Serwoński   1997-1998r.  
Marian Baran   1998r. – ?  
  Władysław Zdeb 1999-2001r.  
  Władysław Stachnio 2001-2005r.  
  Wojciech Kmiotek 2005-2008r.  
  Robert Bielecki 2008r. – ?  

 

 

  1. Współcześni włodarze parafii w Łączkach Kucharskich.

                W poprzednich rozdziałach nakreślone zostały dzieje parafii oraz poszczególnych miejscowości do niej należących, od czasów najdawniejszych do niemal współczesnych, jednak z premedytacją pominięto działalność proboszczów, którzy tworzyli historię Łączek w ostatnim półwieczu i tworzą nadal. Historię piękną, wspaniałą godną naśladowania, wartą przypomnienia lub przedstawienia tym wszystkim, dla których jest ona obca
i nieznana. Parafia powstała co prawda w XIV w. i różne były jej koleje losu w następnych stuleciach, renesans swego rozwoju przeżywała jednak za włodarstwa księdza prałata Józefa Toporka i przeżywa obecnie pod przewodnictwem duchowym księdza proboszcza Mariana Barana.

Ksiądz Józef Toporek

                Ksiądz Józef Toporek urodził się 14 grudnia 1921r.
w Biesowej, w parafii Radomyśl Wielki. Pochodził z bardzo religijnej, wielodzietnej rodziny chłopskiej, jako najstarszy syn miał pięciu braci i dwie siostry. Czasy dzieciństwa
i młodości księdza to niezwykle burzliwy okres w dziejach państwa polskiego. Kształtowanie się ustroju po odzyskaniu niepodległości, wojny o granice, wybuch II wojny światowej,  okupacja hitlerowska a ponadto kryzys gospodarczy
i ogromna, ciągła bieda oraz brak pieniędzy na cokolwiek. Problemy nie omijały także rodziny Toporków. W 1935r. młody Józef ukończył szkołę podstawową (powszechną).
W pierwszej klasie zetknął się z księdzem dr Janem Zwierzem, który był w owym czasie wikariuszem
w Radomyślu, a później przybył do Ropczyc i zasłynął jako wspaniały gospodarz, społecznik i budowniczy, nie tylko parafii, lecz również miasta Ropczyce. Po ukończeniu szkoły powszechnej Józef pozostał przez dwa lata w domu z powodu biedy i braku funduszy na dalsze kształcenie. Nie przerwał jednak nauki, uczęszczał na wieczorowe, nadobowiązkowe spotkania, prowadzone zupełnie bezpłatnie przez nauczycielki z Radomyśla. Poszerzał swą wiedzę ze wszystkich przedmiotów, uczył się także języka niemieckiego, bardzo dużo czytał, uwielbiał literaturę i historię, ale także przedmioty ścisłe. Na tych właśnie spotkaniach został odkryty jego talent intelektualny, wyróżniał się zdolnościami spośród swoich rówieśników, chłonął wiedzę i to
z każdej niemal dziedziny. Rodzice nie chcieli się zgodzić na dalszą jego naukę, oczywiście z przyczyn materialnych, jednak po długich rozmowach z samym Józefem, a przede wszystkim z miejscowymi nauczycielami, ojciec zobowiązał się zdobyć potrzebne pieniądze na dalszą naukę syna. Józef w 1937r. zdał egzamin do gimnazjum w Tarnowie. W pierwszych latach nauki część pieniędzy przekazywała rodzina, Pan Toporek, ojciec Józefa zarabiał, przewożąc towary Żydom z Dębicy i Tarnowa, sam Józef dorabiał przez korepetycje, co w zupełności wystarczyło na pokrycie kosztów utrzymania. Po dwóch latach wybuchła wojna,
a w czasie okupacji niemieckiej gimnazja zostały zamknięte, Józef zatem uczęszczał na tzw. tajne nauczanie oraz pracował jako robotnik leśny i gajowy. W obawie przed Niemcami spotkania konspiracyjne z profesorami odbywały się średnio raz w miesiącu na terenie Radomyśla.  Zdał tzw. małą maturę w Mielcu w 1943r.
Po wojnie kontynuował naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie, gdzie zdawał egzamin maturalny
w 1946r. Z czasów szkolnych ksiądz Toporek ciepło wspomina jeszcze dyrektora szkoły podstawowej Marina Kapaczyńskiego oraz księdza dziekana z Radomyśla Jana Curyłło. Obaj chętnie służyli pomocą, organizowali kontakty z profesorami, pomagali i wspierali w nauce oraz życiu osobistym swoich uczniów i wychowanków.
Po ukończeniu szkoły średniej, mimo możliwości podjęcia studiów wyższych, Józef Toporek wstąpił do Seminarium Duchownego w Tarnowie. Myśl ta dojrzewała długo, jednak wtedy właśnie przyszedł odpowiedni moment na wybór drogi kapłańskiej. Podobnie jak wcześniej, nauka w seminarium również nie przysparzała przyszłemu księdzu wielu problemów. Wszystkie egzaminy zdawał z wynikiem celującym, a magisterium
z teologii z bardzo dobrym wynikiem otrzymał 13 czerwca 1950r. Obronił pracę magisterską na temat „Uniwersalizm religijny w Księdze Jonasza” na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Święcenia kapłańskie otrzymał 29 czerwca 1950r. w Tarnowie z rąk biskupa Jana Stepy. Wraz z nim wyświęconych zostało dziesięciu księży, spośród których ksiądz Toporek wspomina Maksymiliana Dziedzica oraz Zdzisława Żyżdę. Radosnym momentem dla społeczności Radomyśla był dzień prymicji księdza Toporka, które odbyły się w niedzielę
2 lipca 1950r. przy ogólnej radości i zadowoleniu wszystkich, a szczególnie najbliższej rodziny oraz wspaniałych uroczystościach z tej właśnie niespotykanej okazji. Po święceniach ksiądz Toporek został mianowany wikariuszem w parafii Gręboszów, miejscowości, w której znajduje się ujście Dunajca do Wisły oraz z której pochodzi major Henryk Sucharski, obrońca Westerplatte w czasie kampanii wrześniowej 1939r. Ksiądz Toporek uczył religii siostrzenicę naszego wielkiego rodaka. Po czterech latach został przeniesiony do parafii Chronów koło Brzeska, gdzie został mianowany wikariuszem administratorem i zastępował chorego proboszcza księdza Franciszka Wójcika. W 1955r. jako najmłodszy proboszcz w diecezji objął parafię w Ujściu Gorlickim, sprawując stanowisko do 1958r. W owej parafii jako jedyny kapłan obsługiwał siedem kościołów
i pięć szkół. Gdy przyszła niedziela, ksiądz Toporek odprawiał mszę świętą w dwóch lub trzech kościołach,
w innych natomiast nabożeństwa nie było, przy czym w Ujściu Gorlickim msze odbywały się systematycznie
w każdą niedzielę. W kolejnym tygodniu nabożeństwa odprawiane były w innych kościołach. W dni powszednie ksiądz proboszcz uczył natomiast w szkołach. Największa, bo siedmioklasowa znajdowała się w Ujściu Gorlickim, w pozostałych miejscowościach były one mniejsze, jednak do każdej ksiądz chodził pieszo.
We wrześniu 1958r. ksiądz Józef Toporek przybył do Łączek Kucharskich i objął funkcję administratora,
a następnie probostwo w miejscowej parafii. A oto jak wspomina to wydarzenie. „Na samym początku biskup zawołał mnie do siebie i oznajmił, że otrzymuję posadę w Łączkach Kucharskich. Nigdy nie słyszałem o tej miejscowości. Przyjechałem tutaj motorem – pamiętam, było popołudnie. Przyjęła mnie matka kościelna, poinformowała mnie, że nie ma żadnego księdza. Udałem się do kościoła, aby go obejrzeć, pomodlić się. Nie był w dobrym stanie. Wróciłem z powrotem na plebanię, po małym poczęstunku udałem się do domu. W tym czasie w swojej dotychczasowej parafii miałem wizytację biskupa. W rezultacie najpierw przyjąłem biskupa w Ujściu Gorlickim, a po tym 25 września przyjechałem do Łączek Kucharskich na stałe”.

                Od początku swej obecności w parafii ksiądz proboszcz rozpoczął prace remontowo-budowlane. Niezbędne okazało się odwodnienie i drenaż terenu przykościelnego oraz tynkowanie świątyni. Poprzedni proboszcz ksiądz Stanisław Pękala wykonał co prawda podobny remont, jednak mury i wieża nadal pękały.
W latach 1963-1965r. pogłębiono meliorację i kanalizację, a przeprowadzony drenaż oraz odwodnienie terenu przyczyniły się do prawie zupełnej stabilizacji kościoła. Na początku lat 60-tych wymieniono tynki, w 1964r. założono telefon, a w latach 1966-1977r. inż. Józef Nawałka z Krakowa wykonał polichromię figuralną oraz przeprowadził malowanie kościoła. Na przełomie dekad w latach 1970-1971r. założono centralne ogrzewanie na prąd, natomiast w latach 1975-1977r. zupełnie przebudowano prezbiterium według projektu J. Klimka. Kolejne dziesięciolecie zakończone zostało budową nowych organów w 1980r. Nadeszły lata 80-te, w ciągu dwóch lat 1981-1982r. ukończono budowę domu parafialnego w Łączkach Kucharskich. Początek lat 80-tych przyniósł także zakończenie prac przy budowie kościoła w Gliniku, na który to plany zostały wykonane w 1950r. W latach 1987-1989r. powstała kaplica w Broniszowie (pod wezwaniem św. Józefa Rzemieślnika), natomiast kaplica cmentarna w Łaczkach Kucharskich w latach 1994-1997r. Ponadto wybudowano dom parafialny dla Łopuchowej, schody prowadzące do kościoła oraz parking przykościelny dla samochodów, który był systematycznie powiększany. W czasie prac budowlanych mnożyły się problemy i kłopoty. Bardzo trudno było uzyskać zezwolenie na budowę obiektów sakralnych, zarówno w latach 60-tych, jak i 80-tych władze utrudniały tego typu przedsięwzięcia. Szczególnie w latach 80-tych brakowało materiałów budowlanych, trzeba było się wiele nachodzić aby cokolwiek dostać. Rosły również ceny i niektóre budowy np. kaplica w Broniszowie, pochłonęły duże pieniądze. Rzadko, ale bywało i tak, że występował opór ze strony parafian. Przy budowie kaplicy cmentarnej dało się słyszeć opinie ludzi, że to niepotrzebne. Na szczęście więcej od malkontentów było zwolenników tego oraz innych przedsięwzięć budowlanych. Na ogół ludzie troszczyli się o kościół, chętnie brali udział w budowach, na zapowiadane prace przychodzili licznie i ochoczo. Nie można wskazać konkretnej miejscowości, której społeczność angażowałaby się w prace kościelne ponad inne, czasem w większym stopniu byli to mieszkańcy Glinika, innym razem Łączek, Niedźwiady, Broniszowa czy Łopuchowej. Natomiast jako najlepszych organizatorów ksiądz Toporek bez wahania wymienia: Zbigniewa Mardeusza, Stanisława Gorczycę oraz Józefa Michalskiego.

                Oprócz bogatej w sukcesy działalności na gruncie materialnego rozwoju parafii, ksiądz proboszcz organizował również życie duchowe i religijne ludności, a szczególnie młodzieży. Na przełomie lat 60-tych
i 70-tych komunistyczne władze państwowe utrudniały nauczanie, aż wreszcie usunęły religię ze szkół. Ksiądz proboszcz w zaistniałej sytuacji, mimo zakazu i grożących kar, rozpoczął nauczanie religii w domach prywatnych na terenie całej parafii. W Łopuchowej w domu Pana Traciaka, w Gliniku w domu Państwa Mastejów, w Broniszowie w domu Pana Marcina Ptaszka, w przysiółku Łysa Góra w domu Pana Józefa Dziedzica oraz w Niedźwiadzie w domu Pana Łocha. Kuria biskupia nie zezwalała na takie nauczanie religii
z powodu braku możliwości kontroli domów prywatnych przez inspektora oświaty i nakładała kary na księży, którym udowodniono tego typu działalność. Jednak największe represje groziły ze strony władz komunistycznych stawiających sobie za cel stworzenie w Polsce społeczeństwa ateistycznego. Za nauczanie religii na karę pozbawienia wolności skazano również księdza proboszcza. 80 dni aresztu odsiedział w dębickim więzieniu, gdzie niejednokrotnie poddawany był indoktrynacji, lecz nie ugiął się, pozostał wierny i lojalny wobec Kościoła. Po opuszczeniu aresztu ponownie prowadził katechezę wśród młodzieży, a organizacyjnie wspomagali go: Julia Walczyk, Sylwester Gorczyca i Stanisław Kozioł. Z pomocą oddanych parafian udało się przetrwać trudny okres, a kiedy religia powróciła do planów zajęć młodzieży szkolnej, ksiądz Toporek prowadził katechezę w Niedźwiadzie, Łopuchowej, Łączkach Kucharskich i Gliniku do początku bieżącego stulecia. Obecnie również, choć rzadziej, chętnie zastępuje księdza wikariusza, prowadząc lekcje religii, np.
w ZS w Łączkach Kucharskich.

                Ksiądz Toporek mimo wielu sukcesów wciąż widzi zagrożenie dla religijności społeczności parafialnej i odczuwa pewien niedosyt związany ze swoją działalnością duszpasterską. Zagrożenie to wynika z pewnej obojętności religijnej, szczególnie zauważalnej wśród młodzieży, preferowania zachodniego, wygodniejszego stylu życia, unikania, a na pewno ograniczenia uczestnictwa w nabożeństwach. Natomiast największym problemem wewnątrzparafialnym jest alkoholizm, który przybierał w różnym czasie większy lub mniejszy zasięg, a według księdza Toporka stanowi plagę społeczną, której nie udało się zupełnie zlikwidować.

Ksiądz Józef Toporek pełnił różnorakie funkcje kościelne. Był notariuszem dekanatu ropczyckiego, wizytował naukę religii nie tylko na terenie dekanatu. Przeprowadzał egzaminy przed bierzmowaniem
i wizytacje kanoniczne, chętnie prowadził rekolekcje w obcych parafiach. Jego zamiłowaniem i pasją jest historia, a szczególnie dzieje Polski, za najwspanialsze miejsce uważa Rzym, piękny i bogaty duchem wieków, jako budowlę najbardziej podziwia Bazylikę Świętego Piotra. Za największy autorytet uznaje Jezusa Chrystusa, a z ludzi Ojca Świętego Jana Pawła II. Zapytany o swój największy sukces odparł: „Największym osiągnięciem jest to, że parafianie wierzą w Boga, że nasza młodzież wytrwała przy Kościele. Wszyscy troszczą się o kościół
i z szacunkiem odnoszą się do Przykazań Bożych”. W uznaniu zasług księdza Józefa Toporka, na prośbę biskupa Kazimierza Górnego, Ojciec Święty Jan Paweł II nadał mu godność prałata, dekret ten został podany do wiadomości publicznej przez księdza dziekana Jana Bylinowskiego w dniu 15 marca 1998r. podczas mszy świętej w kościele w Łączkach Kucharskich. Obecnie ksiądz prałat przebywa na zasłużonej emeryturze kościelnej, lecz wciąż czynnie uczestniczy w posłudze duszpasterskiej wśród społeczności parafialnej
w Łączkach Kucharskich.   

Ksiądz Marian Baran

                Ksiądz Marian Baran urodził się 18 sierpnia 1958r. w Baranowcu, w parafii Nawojowa koło Nowego Sącza. Naukę w szkole podstawowej rozpoczął w 1965r. Była to jedna izba wynajmowana w prywatnym domu, zajęcia lekcyjne prowadziła jedna nauczycielka, a klasy były łączone. Począwszy od piątej klasy, uczęszczał już do
tzw. szkoły ośmioklasowej, która znajdowała się
w Czaczowie oddalonym 6 km od Baranowca. Ksiądz jako uczeń lubił szczególnie przedmioty ścisłe, w wolnych chwilach poświęcał się filatelistyce.  Często    pomagał   rodzicom w pracy na gospodarstwie rolnym, a po wypełnieniu obowiązków odrabiał lekcje oczywiście przy lampie naftowej. Będąc w ósmej klasie, po raz pierwszy pomyślał o kapłaństwie jako drodze życiowej. Myśl ta dojrzewała dość długo i dopiero, będąc w klasie maturalnej podjął ostateczną decyzję o wyborze stanu duchownego. Niestety, nie doczekał tych chwil jego tata, który zmarł, natomiast cała rodzina przyjęła tę decyzję z pewnym zaskoczeniem, ale jednocześnie z ogromną radością. Uczęszczał do Tarnowskiego Seminarium Duchownego, święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1984r. z rąk księdza arcybiskupa Jerzego Ablewicza. Prymicje odbyły się
3 czerwca w rodzinnej parafii księdza w Nawojowej. Tuż po święceniach kapłańskich został skierowany na placówkę w Nockowej, po dwóch latach przeniesiono go do Wojakowej, a po kolejnych czterech do Niedźwiady Górnej. W tym czasie doszło do podziału Diecezji Tarnowskiej i wyodrębnienia nowej Diecezji Rzeszowskiej,
w obręb której weszła Niedźwiada i okoliczne parafie. Po dwóch latach pracy w Niedźwiadzie ksiądz Baran przeszedł do Rzeszowa i sprawował posługę duszpasterską w parafii Bożego Ciała na osiedlu Baranówka. Następnie został skierowany do Górna, gdzie pracował jako kapelan w sanatorium i w Domu Pomocy Społecznej, organizując duszpasterstwo chorych i pensjonariuszy. Jako kapelan pracował także w szpitalu
w Gorlicach. Po tragicznej śmierci księdza Jerzego Serwońskiego w marcu 1998r. został mianowany proboszczem w Łączkach Kucharskich.

                Ksiądz proboszcz od samego początku kontynuował dzieło rozbudowy parafii, a z uwagi na zasługi swych poprzedników, a szczególnie księdza Toporka, nie było to łatwe zadanie. Po ponad dziesięciu latach działalności księdza proboszcza lista przeprowadzonych przez niego inwestycji i prac budowlano-remontowych przedstawia się imponująco. W okresie od czerwca do września 1998r. została ukończona budowa kaplicy cmentarnej przy kościele parafialnym. Prace polegały głównie na wykończeniu budynku, jego odwodnieniu
i zainstalowaniu chłodni. Od maja do października następnego roku przeprowadzono kapitalny remont plebani włącznie z wymianą okien. W 2000r. przeprowadzono kolejne prace przy kościele. Od czerwca do sierpnia wytynkowano i wymieniono zadaszenie na dzwonnicy, a od lipca do września przeprowadzono renowację ołtarzy Matki Bożej Częstochowskiej i Miłosierdzia Bożego znajdujących się w kaplicach bocznych. Od maja do października 2001r. trwał remont wieży kościelnej. Polegał on na wymianie pokrycia dachowego oraz położeniu nowej elewacji zewnętrznej. Prace były niezwykle ciężkie, ponieważ odbywały się na dużej wysokości, najwięcej trudu sprawiło wykonanie rusztowania wieży oraz wymiana na niej okien. W tych samych miesiącach 2002r. odmalowano dach i odnowiono elewację na całym kościele, a wokół niego położono nowy chodnik
z kostki brukowej, który zastąpił stare, betonowe płytki. W 2003r. zmienione zostało ogrzewanie kościoła. Zainstalowano nowy piec, instalację gazową i wykonano tzw. kanały nadmuchowe, dzięki czemu znacznej poprawie uległa termika wewnątrz kościoła, szczególnie w porze jesienno-zimowej oraz zimowo-wiosennej. Od maja do września 2004r. przeprowadzono remont domu parafialnego w Łączkach Kucharskich, odnowiono łazienki, położono nowe posadzki, wymieniono okna. W miesiącach wakacyjnych tego samego roku przeprowadzono remont organów kościelnych. W 2005r. ukończono budowę ogrodzenia plebani, natomiast od lipca 2006r. do września 2007r.wykonanao ogrodzenie na cmentarzu, wykorzystując elementy betonowe. W tym samym roku na cmentarz doprowadzono bieżącą wodę, co znacznie ułatwia prace porządkowe na grobach.
W czerwcu 2008r. przeprowadzono renowację ogrodzenia kościelnego, piaskowano oraz cynkowano jego metalowe elementy, a także wykonano nowy murek. Plany na najbliższe lata dotyczą wymiany nagłośnienia oraz posadzki w kościele. Z powyższej charakterystyki wynika, iż każdy rok przynosił nowe inwestycje, remonty, renowacje, które na pewno nie są zakończone, gdyż, jak mówi ksiądz proboszcz, „zawsze można zrobić więcej”. W prace budowlane bardzo chętnie angażowała się ludność całej parafii, a szczególnie niedźwiedzkiej części przysiółka Budy. W pierwszych latach swej działalności, kiedy ksiądz proboszcz poznawał dopiero tajniki nadzoru gospodarczego i organizacji prac budowlanych, pomocą i radą służyli mieszkańcy Łączek Kucharskich (Łopuchowej), a mianowicie ówczesny sołtys tej miejscowości Ryszard Jasek oraz Zygmunt Wójcik. Później byli to: Dariusz Cebula, Adam Szpara, Stanisław Wójcik, Zenon Wójcik. Obecnie człowiekiem najbardziej oddanym parafii, nazywanym żartobliwie wiceproboszczem, oczywiście z uwagi na swe zaangażowanie we wszelkiego typu prace gospodarcze, jest Pan Tadeusz Walczyk, mieszkaniec Niedźwiady (Budy).

                Oprócz nadzoru gospodarczego ksiądz proboszcz dba przede wszystkim o rozwój religijny i duchowy parafian. Od samego początku pracy w parafii łączkowskiej prowadzi naukę religii wśród młodzieży szkolnej, ciesząc się jako pedagog dużym autorytetem i popularnością, Pracował w szkołach w Niedźwiadzie Dolnej
i Łączkach Kucharskich (Szkoła Podstawowa w Łopuchowej), obecnie uczy religii młodzież w Broniszowie. Ponadto w parafii organizowane są kursy przedmałżeńskie, spotkania młodzieżowe, kolonie dla dzieci szkolnych odbywające się w czasie wakacji letnich i ferii zimowych. Na terenie parafii działa wiele organizacji religijnych, należą do nich: Akcja Katolicka, Koło Misyjne, Róże Różańcowe, Caritas, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży – KSM.

                Ogromną rolę w pracy duszpasterskiej odgrywa, powołana w 1999r. z inicjatywy księdza proboszcza Rada Parafialna. Jest instytucją wspomagającą działania proboszcza parafii, szczególnie na gruncie materialnym, choć nie tylko. Rada Parafialna składa się z 18 członków powoływanych na 5-letnią kadencję. 14 z nich wybieranych jest w wyborach powszechnych, w których mogą uczestniczyć wszyscy mieszkańcy parafii, czterech kolejnych pochodzi z nominacji księdza proboszcza. Rada działa zgodnie z regulaminem wypracowanym i zatwierdzonym przez I Synod Diecezjalny w Rzeszowie. Dzieli się ona na trzy 6-osobowe grupy zadaniowe: duszpasterską, liturgiczną i finansową. Grupa duszpasterska troszczy się o nabór i szkolenie ministrantów oraz lektorów, koordynuje różnego rodzaju inicjatywy młodzieżowe na terenie parafii, może też sugerować tematykę kazań kościelnych. Zadaniem grupy liturgicznej jest przygotowywanie liturgii słowa oraz dbanie o śpiew podczas mszy świętej. Grupa finansowa kontroluje budżet parafialny, prowadzi wszelkie rozliczenia i zestawienia pieniężne. Pierwsze wybory do Rady Parafialnej odbyły się w 1999r., drugie w 2005r. Składy osobowe pierwszej i obecnej rady przedstawia poniższa tabela.

 

Rok powołania Członkowie
grupy duszpasterskiej
Członkowie
grupy liturgicznej
Członkowie
grupy finansowej

 

 

1999r.

Aleksandra Dziedzic, Janina Pociask,
Marek Mucha,
Stanisław Kozioł,
Jerzy Gorczyca

 

Roman Laska,
Tadeusz Zegar,
Stanisław Ptaszek,
Józef Wośko,

Marian Ciosek

Zygmunt Wójcik,

Ryszard Jasek,

Jerzy Świętoń,

Dariusz Cebula

 

2005r.

Janina Pociask,

Małgorzata Łoch,

Marek Mucha,

Stanisław Kozioł,

Czesław Darłak

 

Roman Laska,

Tadeusz Zegar,

Marek Mucha,

Zygmunt Wójcik,

Roman Pijar,

Stanisław Książek

 

Dariusz Cebula,

Tadeusz Walczyk,

Tadeusz Zegar,

Jan Strzałka

                Ksiądz Marian Baran jest wyróżniającą się postacią w dziejach łączkowskiej parafii, dba o kościół, cmentarz i pozostałe obiekty sakralne, troszczy się o edukację religijną miejscowej młodzieży oraz religijność parafian, którą ocenia zresztą jako bardzo dojrzałą. Za swój sukces uważa współpracę z parafianami na wypracowanych zasadach wzajemnego szacunku i życzliwości oraz stworzenie dobrej wspólnoty parafialnej. Jego marzeniem jest aby istniejąca współpraca nie została nigdy zakłócona. Chce być dobrym księdzem, a być może jeszcze kiedyś kapelanem szpitalnym. Jest człowiekiem, który nie boi się wyzwań, stawia przed sobą coraz to inne cele, które konsekwentnie realizuje. Jest także realistą, widzi problemy życia parafialnego, jednak jest przekonany o możliwościach ich skutecznego rozwiązania. Obecnie poza funkcją proboszcza, sprawuje urząd kościelny dziekana dekanatu wielopolskiego z siedzibą w Brzezinach.     

 

Streszczenie

Pierwsza informacja o parafii w Łączkach Kucharskich pochodzi z 1326r. Z parafii tej zostało wydzielonych kilka innych. W 1596r. powstała parafia w Małej pod wezwaniem św. Michała Archanioła.
W 1957r. biskup tarnowski Jan Stepa założył (erygował) parafię w Niedźwiadzie pod wezwaniem Chrystusa Króla. W 1982r. decyzją biskupa Jerzego Ablewicza powołano parafię w Gliniku, której patronem został Maksymilian Maria Kolbe. Od tego momentu do parafii należą Łączki Kucharskie wraz z przysiółkiem Łopuchowa, Niedźwiada Dolna i Broniszów, gdzie powstała filialna kaplica pod wezwaniem św. Józefa Rzemieślnika. Poprzedni drewniany kościół spalił się w styczniu 1851r., obecny pod wezwaniem
św. Bartłomieja Apostoła wybudowano w latach 1864-1869r., a poświęcono (konsekrowano) 8 lipca 1892r.
W 1913r. została podwyższona wieża. Ponieważ kościół został wybudowany na skrzyżowaniu źródeł wodnych, ciągle pękał i groziło mu zamknięcie. Ksiądz Stanisław Pękala w czasie remontu w 1956r. odłączył nawę główną od wieży przez wybudowanie ściany frontowej, ale dopiero odwodnienie i drenaż terenu, przeprowadzone przez księdza Józefa Toporka przyczyniły się do stabilizacji świątyni. Ksiądz proboszcz Józef Toporek przeprowadził wiele innych prac remontowo-budowlanych m.in. odnowiono polichromię i przebudowano prezbiterium. Powstało też kilka budynków o charakterze religijnym np. domy parafialne. Od 1998r. proboszczem parafii jest ksiądz kanonik Marian Baran, a ksiądz prałat Józef Toporek przeszedł na emeryturę. Obecny ksiądz proboszcz dokończył budowę kaplicy cmentarnej, przeprowadził kapitalny remont plebani. Sukcesywnie, co rocznie prowadzone są różnorakie prace remontowe przy kościele, plebani lub na cmentarzu parafialnym. Obecnie parafia liczy przeszło 2700 wiernych. Odpust parafialny w Łączkach Kucharskich przypada na pierwszą niedzielę po 24 sierpnia, natomiast w Broniszowie na 1 maja.  

Summary

                First information about parish  in Łączki Kucharskie comes from 1326. This parish is consisting of several another. In 1596 arose Saint Michael Archangel’s Parisch in Mała. In 1957 bishop of Tarnów Jan Stepa founded Christ King’s Parish in Niedźwiada. In 1982 bishop’s Jerzy Ablewicz decicion was appointed parish in Glinik, which patron becomes  Maksymilian Maria Kolbe. Since this moment they parish belong  together with small village Łopuchowa, Niedźwiada Dolna and Broniszów, where  branch chanel under call  Saint Joseph Craftsman come into. The previous wooden church burnt in January 1851. The present dunder  call Saint Bartłomiej  Apostole’s was built in 1864-1869 and consecrated in 8 July 1892. In 1913 the Tower was  raised. Bacause church was built on crossing water sources, constantly cracked and lock threatened danger him. During the time of  renovation in 1956 prist Stanisław Pękala disconnected the main nave from  tower  by  building  the front wall, but realy draining ground by the prist contributed to temple stabilization. The parish prist Józef Toporek conducted many different repeir-building  works among other things renovated multicoloured painting  which  decorate the building walls, vaults and rebuilt chancel. There were created also couple of buildings about religious character for example parishial houses. For 1998 parish prist  is canon Marian Baran, and a prist  prelate Józef Toporek passe on pension. The present parish prist finished the building of cemetery chapel, conducted fundamental repair presbytery. Successive, yearly there are a lot of multifarious repairing work at church, prosbytery or on the parochial cemetery. The present parish calculates more than 2700 faithfuls. Parish indulgence in Łączki Kucharskie falls on  first Sunday after 24 th August , however in Broniszów on 1sth May.

Zusammenfasung

Die erste Nachricht über die Pfarrei in Łączki Kucharskie stammt aus dem Jahr1326. Aus dieser Pfarrei entstehen einige Pfarreigemeiden. 1596 entsteht die St.Michaelis  Pfarrei in Mała. 1957 bildet der Tarnower Bischof Jan Stepa die Christus-König- Pferrei in Niedźwiada. 1982 traf Bischof Jerzy Ablewicz die Entscheidung, um die Pferrei in Glinik zu bilden ( ihr Schutzheilige wurde Maksymilian Maria Kolbe ). Von diesem Moment gehören zu dieser Pferrei Łączki Kucharskie, Łopuchowa, Niedźwiada Dolna und Broniszów, wo die Kapelle St.Józef Handwerker entsteht.Vorige hölzerne Kirche verbrannte im Januar 1851. Gegenwärtige St. Bartłomiej Kirche wurde 1864 – 1869 gebaut, sie wurde am 8.Juli 1892 geweiht. 1913 wurde der Turm erhöht. Weil diese Kirche auf dem schlechtem Platz gebaut wurde, ist sie die ganze Zeit geborsten. Der Prister Stanisław Pękala trennt während der Renovierung 1956 den Hauptteil der Kirche von dem Turm ab. Er hat die Frontwand gebaut, aber erst die Ableitung des Wassers aus dem Gebiet, die durch Prister Józef Toporek durchgefűhrt wurde, hat heholfen. Der Prister Józef Toporek hat viele Arbeiten bei der Renovierung von der Kirche gemacht z.B. es wurde viele Gemälde erneut  und den Alter durchgebaut. Es wurden viele Gebäude gebaut z.B. das Pfarrhaus. Seit 1998 ist der Pfarrer der Prister Marian Baran, und der Prister Józef Toporek ist zurzeit der Rentner. Der gegenwärtige Pfarrer hat den Bau von der Friedhofskapelle geendet. Jedes Jahr gibt es verschiedene Arbeiten bei der Renovierung der Kirche, dem Pfarrhaus und dem Pfarrfriedhof. Zur Zeit zählt die Pferrei 2007 Gläubigen. Das Kirchweihfest gibt es in Łączki Kucharskie am 24. August und im Broniszów
am 1. Mai.

 

Imieniny:
trwa inicjalizacja, prosze czekac...

Liturgia dnia

Zapisz się do naszego newslettera